Menu
/ marca.com

Ramos nie blefował

Foto: Ramos nie blefował
Fot. Getty Images

Sergio Ramos powiedział w grudniu Florentino Pérezowi, że PSG zamierza sprowadzić Messiego i stworzyć wielki zespół. Po kilku miesiącach słowa stopera stały się faktem.

Wychodzi na to, że Sergio Ramos nie blefował, kiedy w rozmowie z Florentino Pérezem jeszcze zimą przekazał: „Ktoś z Paris Saint-Germain powiedział mi, że zrobią equipazo ze mną… i z Messim”. Ostrzeżenie Ramosa, o którym poinformował Josep Pedrerol w El Chiringuito, spełniło się po ośmiu miesiącach. Ramos i Messi są kolegami w PSG, jak zapowiedział swojego czasu stoper. Rozmowa prezesa z ówczesnym kapitanem Realu Madryt miała miejsce w grudniu, co tylko pokazuje, że PSG od wielu miesięcy pracowało skompletowaniem galaktycznej kadry.

Co oferuje PSG zawodnikom, by ci w końcu zakochali się w ekipie ze stolicy Francji? Na początek pieniądze. Więcej niż ktokolwiek jest w stanie dać. To, czego każdemu zawodowcowi bardzo trudno jest odmówić. Czy to dziennikarz, malarz czy piłkarz. Nie oszukujmy się i z tego powodu nie jest się większym czy mniejszym pesetero.

Dalej jest bez wątpienia aspekt sportowy, na który Katar nie szczędzi grosza. Chcą Ligę Mistrzów za wszelką cenę, dlatego w ostatnich pięciu latach wyłożyli na stół wszystkie możliwe argumenty (pieniadze), sprowadzając piłkarzy, których pragnęli. Za niektórych płacili dużo więcej, niż wynosiła ich realna wartość rynkowa.

Ten gwiazdozbiór wydaje się idealny, wymarzony przez każdego, kto pragnie spektakularnego futbolu (nie wszyscy trenerzy tak myślą), jednak to wszystko niesie za sobą bardzo trudną misję umieszczenie każdego ego we właściwym miejscu. Mbappé chciał więcej odpowiedzialności i czuć się ważny wewnątrz drużyny, o co teraz będzie trudno. Do pełni szczęścia rodzince tworzonej przez Neymara i Messiego brakuje tylko Luisa Suáreza.

Przy takim rozwoju wydarzeń tym, który teraz musi przemówić jest Mbappé, a nie Al-Khelaïfi.   

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!