W 30. minucie wtorkowego sparingu reprezentacji Benzemy zderzył się prawym udem, konkretnie jego częścią tuż nad kolanem, z biodrem rywala, gdy przy wyskoku do dośrodkowania stracił w powietrzu równowagę i jego noga trafiła w stojącego na ziemi przeciwnika. Po kilkudziesięciu sekundach grymaszenia atakujący podszedł do ławki, gdzie obandażowano mu udo. Niestety po powrocie i kilkudziesięciu sekundach podejmowania prób przebieżek pokazał ławce, że potrzebuje zmiany. Na trybunach napastnik cierpiał wyraźnie przez ból, gdy członek sztabu medycznego badał jego udo.
RMC Sport podaje, że w nocy opuchlizna zmniejszyła się, a rano ból był mniejszy. Dzisiaj napastnik nie wyszedł na ćwiczenia regeneracyjne na murawie, ale według tego nadawcy wróci do pracy z grupą w ciągu 2-3 dni. MARCA dodaje, że ból ciągle mimo wszystko jest spory, ale piłkarz jest optymistą w sprawie szybkiego powrotu do normalnej pracy. Jutro dla pewności Karim ma przejść jeszcze dokładne badania.
Pomimo dobrych informacji rozpoczyna się wyścig z czasem, bo już za 6 dni, we wtorek 15 czerwca, Francuzi rozpoczną grę EURO od meczu z Niemcami. Wydaje się, że nawet jeśli Benzema będzie gotowy do gry, to selekcjoner może nie zaryzykować jego zdrowiem, a przynajmniej nie występem od pierwszej minuty.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się