– Debiut w pierwszej drużynie z Cádizem? Każdy canterano marzy o tym momencie. Po takim ogromnie wykonanej pracy przyszła nagroda i wspominam to jako coś szczególnego i bardzo pięknego.
– Pierwszy skład z Granadą i asysta? Przyjąłem piłkę, zszedłem do środka i widziałem, że Modrić chce ją dostać górą na wolne pole. To coś, czego wymagała ta akcja i spróbowałem dać taką piłkę. Ostatecznie wyszło dobrze i to był naprawdę ładny gol. „Co za podanie, Miguelito!”, powiedział mi Luka po strzeleniu.
– Wejście do pierwszego zespołu? Wszyscy zawodnicy z pierwszego zespołu bardzo mnie wspierali, szczególnie wychowankowie, którzy wiedzą, jak to jest wybić się z dołu. Jestem również niezmiernie wdzięczny Marcelo, ponieważ gramy na tej samej pozycji i to on zawsze miał mnie na oku, daje mi najwięcej rad i zawsze jest pierwszym, który mi pomaga.
– To, co się teraz dzieje, jest dla mnie niczym sen. Gram z najlepszymi na świecie i zamierzam pracować, by móc to przeżywać jeszcze przez wiele lat.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się