Casemiro
Kiepsko wszedł w sezon, ale w kluczowych momentach nie zawodził. Był jednym z bohaterów wyjazdowej potyczki z Borussią Mönchengladbach, a w ciągu kolejnych miesięcy nie zawodził pod bramką rywala. Tylko Benzema zdobył więcej bramek niż on. Końcówka mimo wszystko znów przyniosła mały dołek. Mimo wszystko Casemiro to jeden z tych zawodników, których z perspektywy całego sezonu należy chwalić. Czasem irytował nieporadnością w wyprowadzeniu piłki, dwumecz z Chelsea też mu nie wyszedł.
Mecze (w pierwszym składzie): 46 (43)
Minuty: 4126
Bramki: 7
Asysty: 6
Średnia ocena redakcji: 3,60
Średnia ocena użytkowników: 3,44
Gracz meczu: 1
Luka Modrić
Zapracował na nowy kontrakt. Z pomocników tylko Casemiro grał częściej. Modrić nie schodził zazwyczaj poniżej pewnego poziomu, a w meczach z Barceloną, Liverpoolem czy Atalantą był wyróżniającą się postacią zespołu. Dzięki bramce w jednej z ostatnich akcji tego sezonu zdołał „wykręcić” dwucyfrowy wynik w klasyfikacji kanadyjskiej. Modrić nie zamierza schodzić ze sceny i to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich kibiców Królewskich.
Mecze (w pierwszym składzie): 48 (43)
Minuty: 3880
Bramki: 6
Asysty: 4
Średnia ocena redakcji: 3,84
Średnia ocena użytkowników: 3,81
Gracz meczu: 3
Toni Kroos
Miał wykonać krok naprzód i to zrobił. Gol i asysta w meczu z Valencią, dwie asysty w starciu z Sevillą i trafienie w Klasyku to najlepsze momenty Kroosa, który poza tym po prostu robił swoją robotę. Jak cały zespół miał jednak kilka gorszych momentów, zwłaszcza w końcówce 2020 roku, gdy Królewscy nie poradzili sobie z Deportivo Alavés czy Szachtarem. Do kwietnia kontuzje praktycznie go omijały, ale wtedy dopadł go uraz, a sezon skończył odizolowany z powodu koronawirusa.
Mecze (w pierwszym składzie): 42 (36)
Minuty: 3343
Bramki: 3
Asysty: 12
Średnia ocena redakcji: 3,81
Średnia ocena użytkowników: 3,48
Gracz meczu: 2
Fede Valverde
Prawa obrona, prawe wahadło, prawa pomoc, prawe skrzydło i wreszcie środek pomocy. Urugwajczyk łatał dziury i był żołnierzem Zidane'a, gdy tylko zdrowie mu na to pozwalało. Niestety nie zawsze był do dyspozycji. Przegapił ponad miesiąc na początku roku, a potem dopadł go wirus… Szkoda, bo żaden piłkarz Realu nie daje takiej wertykalności z piłką i bez niej. Jest jednym z najcenniejszych graczy Królewskich. Jeśli zdrowie pozwoli, o jego przyszłość możemy być spokojni.
Mecze (w pierwszym składzie): 33 (21)
Minuty: 2078
Bramki: 3
Asysty: 1
Średnia ocena redakcji: 3,70
Średnia ocena użytkowników: 3,58
Gracz meczu: 3
Isco
Jedno z największych rozczarowań w tym sezonie, o ile w ogóle można było mieć wobec niego większe oczekiwania. Tylko w jednym meczu – u siebie z Osasuną – jego ocena według redakcji i użytkowników była wyższa niż 4,00. Trudno zrozumieć, dlaczeego tak często był uwzględniany w rotacji. Nie dawał zespołowi praktycznie nic. Dramatyczny sezon Andaluzyjczyka.
Mecze (w pierwszym składzie): 29 (10)
Minuty: 1180
Bramki: 0
Asysty: 2
Średnia ocena redakcji: 2,55
Średnia ocena użytkowników: 2,45
Gracz meczu: 0
Martin Ødegaard
Miał być największym letnim wzmocnieniem Realu Madryt, ale nie udźwignął oczekiwań. Miał problemy zdrowotne i nie wykorzystywał szans, które dawał mu Zidane. Nie grał rzeczywiście zbyt często (tylko 394 minuty), ale tak naprawdę tylko w spotkaniu z Interem spisał się naprawdę dobrze. W barwach Królewskich nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty, a zimą w poszukiwaniu częstszej gry odszedł na wypożyczenie do Arsenalu. W ciągu pierwszych kilku miesięcy nikogo jednak nie przekonał, by miał odpowiednie umiejętności, by już teraz pomóc Realowi. Wkrótce powinien jednak dostać kolejną szansę, już u nowego-starego trenera.
Mecze (w pierwszym składzie): 9 (5)
Minuty: 394
Bramki: 0
Asysty: 0
Średnia ocena redakcji: 2,98
Średnia ocena użytkowników: 2,81
Gracz meczu: 0
Antonio Blanco
Aż do kwietnia czekał na swoją szansę, a gdy ją dostał, pokazał się z dobrej strony. Grał od początku w dwóch spotkaniach i w obu wyglądał jak ktoś, kto ma na koncie o 100 rozegranych meczów więcej. Nie było widać u niego większej tremy, dobrze spisywał się także w destrukcji. Mimo że rozegrał tylko cztery mecze, gołym okiem widać, że jest w stanie dać Królewskim więcej niż niektórzy gracze pierwszego zespołu.
Mecze (w pierwszym składzie): 4 (2)
Minuty: 231
Bramki: 0
Asysty: 0
Średnia ocena redakcji: 4,07
Średnia ocena użytkowników: 3,69
Gracz meczu: 0
Sergio Arribas
Ze wszystkich canteranos pojawiał się na boisku najczęściej, ale ani razu nie wyszedł w pierwszym składzie. Pokazał się z niezłej strony niemal za każdym razem. Być może w następnym sezonie dostanie więcej szans w Primera División, może już w barwach innego zespołu. Królewscy powinni jednak uważnie go obserwować.
Mecze (w pierwszym składzie): 10 (0)
Minuty: 186
Bramki: 0
Asysty: 0
Średnia ocena redakcji: 3,60
Średnia ocena użytkowników: 3,37
Gracz meczu: 0
PODSUMOWANIE OCEN – ŚRODKOWI OBROŃCY
PODSUMOWANIE OCEN – PRAWI OBROŃCY
PODSUMOWANIE OCEN – LEWI OBROŃCY
Następna część podsumowania: skrzydłowi.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się