Ferland Mendy
Przez większość sezonu dopisywało mu zdrowie, ale zabrakło go w samej końcówce. Po rewanżu z Liverpoolem zagrał tylko raz i w ważnych chwilach niestety nie mógł pomóc zespołowi. Mendy utrzymywał wysoki poziom przez większość sezonu. W spotkaniach z Getafe i Atalantą spisał się świetnie w ofensywie, w obu tych meczach strzelił gole. Zwłaszcza w starciu z Włochami pokazał się z bardzo dobrej strony: najpierw wywalczył czerwoną kartkę dla rywala, a potem świetnym strzałem zza pola karnego przesądził o wygranej Królewskich. W defensywie trudno mu cokolwiek zarzucić. W ofensywie trzeba jednak wymagać więcej. Skończył sezon bez choćby jednej asysty, co dla bocznego obrońcy (choć czasem też jednego ze środkowych) jest rezultatem bardzo słabym. Jego pozycja w zespole jest jednak niezagrożona.
Mecze (w pierwszym składzie): 38 (36)
Minuty: 3429
Bramki: 2
Asysty: 0
Średnia ocena redakcji: 3,63
Średnia ocena użytkowników: 3,42
Gracz meczu: 2
Marcelo
Był taki moment w tym sezonie, w którym jako kibice chyba wszyscy daliśmy się trochę oszukać. Przesunięcie Marcelo na wahadło i uwolnienie go ze ścisłych obowiązków defensywnych miało wyzwolić w nim to, w czym zakochaliśmy się przed laty. O ile w kilku pojedynczych spotkaniach spisał się nieźle, o tyle na przestrzeni całego sezonu często zawodził i był jednym z najsłabszych zawodników Realu. Sportowo daje zespołowi coraz mniej, a korelacja między jego obecnością na boisku a zdobyczą punktową jest coraz widoczniejsza. Skończył sezon praktycznie jako trzeci obrońca, ponieważ w końcówce sezonu trener wolał postawić na Miguela.
Mecze (w pierwszym składzie): 19 (15)
Minuty: 1396
Bramki: 0
Asysty: 4
Średnia ocena redakcji: 2,44
Średnia ocena użytkowników: 2,50
Gracz meczu: 0
Miguel Gutiérrez
Przed sezonem wiedzieliśmy, że Real Madryt ma perełkę w składzie, która może dostawać jakieś szanse, ale przez kilka pierwszych miesięcy nie widzieliśmy Miguela nawet w kadrze meczowej. Zadebiutował w kwietniu w meczu z Cádizem, a pierwszą szansę od pierwszej minuty miał w starciu z Granadą. Już po kilkunastu minutach zaliczył wtedy piękną asystę przy trafieniu Luki Modricia. Pokazał się z dobrej strony także w rozegraniu piłki i defensywie. Jeśli Marcelo odejdzie latem, Królewscy nie powinni zajmować się szukaniem innego lewego obrońcy. Mają go w domu. Miguel jest gotowy, by być częścią kadry pierwszego zespołu.
Mecze (w pierwszym składzie): 6 (3)
Minuty: 333
Bramki: 0
Asysty: 1
Średnia ocena redakcji: 4,03
Średnia ocena użytkowników: 3,96
Gracz meczu: 0
PODSUMOWANIE OCEN – ŚRODKOWI OBROŃCY
PODSUMOWANIE OCEN – PRAWI OBROŃCY
Następna część podsumowania: pomocnicy.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się