– Ludzie muszą zacząć trochę bardziej szanować Zidane'a. Szanowano go jako piłkarza i uważam, że teraz nie ma odpowiedniego szacunku jako trener. Słuchajcie, gdy miał Bale'a czy Cristiano, mógł grać trochę ofensywniej. Dzisiaj popatrzcie, że rzucilibyśmy tam koc i przykryłby wszystkich w białych koszulkach. Są zwarci, grają razem, zdyscyplinował ich i robią wszystko, co musisz robić, by przechodzić dalej na takich poziomach futbolu. Są drużyną z ogromnym doświadczeniem i nie mieli swoich dwóch podstawowych stoperów, ale zrobili dobrą robotę.
– Zidane ma niesamowity dryg. Nie pracuje wcale tak długo, a w tak krótkim czasie zrobił już wszystko. Wszedł i zgarniał trofeum po trofeum. Trzy Ligi Mistrzów z rzędu? Coś fenomenalnego. Nie mówi za wiele, ale nie mówił za wiele jako piłkarz. On przemawia przez swój futbol. Tak samo wygląda jego kierowanie zespołem. Nie daje ci wiele, ale też nikogo nie zaczepia. Skupia się mocno na robocie i to wykonuje perfekcyjnie. Po prostu dochodzi do finałów i rozumie, jak wygrywać. To coś wyjątkowego w futbolu.
– Casemiro? Zdyscyplinowany zawodnik, który nie oddala się za daleko od strefy zagrożenia przed obroną. Gdy potrzebuje wyjść z tej strefy, wybiera dobry czas. Uważam, że to taki piłkarz, którego uwielbiasz, gdy masz go w swoim zespole i dobrze wiesz, kiedy brakuje go na murawie.
– Kto zagra w finale? Paris Saint-Germain kontra Real Madryt.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się