– Mieliśmy kontrolę nad tym meczem od samego początku. Nasza dominacja na boisku była nieprzerwana. Zrobiliśmy wszystko, by wygrać, ale ostatecznie do zwycięstwa zabrakło gola. Trzeba iść dalej. W każdym razie próbowaliśmy na wszystkie sposoby, ale zdobycie trzech punktów okazało się niemożliwe.
– Warunki były takie, jakie były. Uważam jednak, że drużyna przystosowała się do nich dobrze. Prezentowaliśmy odpowiednie nastawienie, szybko odzyskiwaliśmy piłkę i często podchodziliśmy pod pole karne rywala. Pod tym względem, powtórzę, przystosowaliśmy się do panujących warunków, które rzecz jasna nie były jednak idealne. Uważam jednak, że poradziliśmy sobie z tym bardzo dobrze.
– Nastawienie było bardzo dobre przez cały mecz. Próbowaliśmy przez cały czas. Przez 90 minut chcieliśmy zwyciężyć, ale rywal dobrze się bronił. W tym aspekcie oczywiście nie możemy być w pełni usatysfakcjonowani, bo zawsze celem są trzy punkty. Musimy już myśleć o czwartkowym spotkaniu, bo nie ma czasu na rozpamiętywanie. Szkoda, że nie udało się wygrać, bo uważam, że na to zasłużyliśmy naszym wysiłkiem, dominacją i uporem.
– Do końca ligi jeszcze daleko. Wiemy, że lider w tej kolejce nie zagrał, ale my zawsze chcemy wygrywać. Dlatego też dzisiejsze spotkanie nie było kompletne.
– W Superpucharze Hiszpanii czeka nas kolejne bardzo wyrównane starcie. Musimy się do niego dobrze przygotować, ponieważ rywal jest wymagający. Do tego to inne rozgrywki, wszystko musi rozstrzygnąć się w jednym meczu, co dodaje emocji, dramatyzmu i czyni je bardziej atrakcyjnymi.
– Występ Edena? Dobry, dobry, dobry. Cały czas był pod grą. Ma osobowość i chce nieustannie brać udział w akcjach. To gracz pierwszej kategorii, który potrafi brać na siebie odpowiedzialność.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się