Hiszpania, która od kilku dni znajduje się w strefie niższych temperatur oraz opadów śniegu i deszczu, przygotowuje się do przejścia przez nią sztormu. Filomena, jak nazwano to załamanie pogodowe, przyniesie od dzisiaj do sobotniego wieczora silne opady śniegu i mróz, przemieszczając się od południa na północ. Szczególnie zagrożone mają być sobotnie mecze Atlético Madryt z Athletikiem i Osasuny z Realem Madryt, które według terminarza mają odbywać się w trakcie lub w krótkim czasie po największych zamieciach śnieżnych dla danych regionów.
Radio COPE podało, że La Liga jest przygotowana do przełożenia meczu Osasuny z Realem Madryt na niedzielę. Plotki o wyznaczeniu potencjalnego nowego terminu na 12:00 w ten dzień na razie nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Największe opady śniegu w Pampelunie zapowiadane są na sobotnie popołudnie. Obecnie pracownicy Osasuny robią wszystko, co jest w ich mocy, by przygotować murawę na opady i być gotowymi do odśnieżenia jej w sobotę.
Dwa lata temu gdy Osasuna grała w Segundzie, zimą przekładano dwa mecze z powodu opadów śniegu. Od tamtego czasu klub wykonał jednak wielki wysiłek, by poprawić stan boiska i pracuje nad tym, by rozegrać mecz z Realem Madryt w wyznaczonym terminie. La Liga zapowiada, że widząc działania klubu z Pampeluny spodziewa się problemów i przełożenia spotkania jedynie w przypadku, gdy około godziny 19-20 w sobotę wciąż będzie padać obfity śnieg, a boisko będzie zmrożone. Niektóre prognozy zapowiadają, że opady w Nawarze ustaną dopiero w nocy z soboty na niedzielę.
Real Madryt już zmienił swój terminarz i dzisiejszy trening rozpocznie się o 16:30, a następnie drużyna wyleci do Pampeluny, gdzie spędzi noc. Wszystko po to, by nie narażać się na problemy z dotarciem do Nawarry w sobotę, gdy region będzie w centrum sztormu. W COPE podkreślono przy tym, że w piątkowy wieczór pogoda w Madrycie też nie będzie najlepsza i lot Królewskich też jest zagrożony przełożeniem.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się