Zinédine Zidane jest trenerem stworzonym dla Realu Madryt. Mimo wszystko kiedyś nadejdzie moment, gdy era francuskiego szkoleniowca w stolicy Hiszpanii dobiegnie końca i wówczas na horyzoncie pojawi się problem znalezienia następcy idealnego. W tym kontekście już od dłuższego czasu mówi się o dwóch głównych rozwiązaniach. Z jednej strony od zawsze ulubieńcem Florentino Péreza był Mauricio Pochettino, który pozostawał ponad rok bez pracy. Z drugiej strony coraz głośniej mówi się o tym, aby do pierwszego zespołu awansował kolejny szkoleniowiec z Castilli – Raúl González.
Jak wiadomo, po ostatnich wydarzeniach opcja z Pochettino całkowicie odpadła – Argentyńczyk związał się kilka dni temu z PSG i przynajmniej w najbliższym czasie do Realu Madryt na pewno nie trafi. A warto przypomnieć, że pochodzący z Murphy szkoleniowiec miał okazję zastąpić Zidane'a już w 2018 roku, ale wówczas był na świeżo po podpisaniu nowego kontraktu z Tottenhamem. Pochettino bez pracy pozostawał w sumie przez 14 miesięcy i za każdym razem, gdy Królewscy wpadali w kolejny dołek, jego nazwisko automatycznie wracało na tapetę w biurach w Valdebebas.
Jednak w obecnych okolicznościach wszystko wskazuje na to, że to właśnie Raúl będzie miał wolną drogę ku temu, aby w przyszłości stać się następcą Zizou. Piłkarska przeszłość w pierwszym zespole Los Blancos, początki w roli trenera właśnie w klubowych kategoriach młodzieżowych, autorytet wśród innych zawodników i uwielbienie madridismo – legendarny El Siete ma wszystko, aby podążyć krokami Zidane'a, który udowodnił, że ta formuła po prostu się sprawdza.
Raúl notuje obecnie drugi sezon na czele Castilli. Największy podziw w klubowej dyrekcji zaskarbił sobie jednak tym, jak w zaledwie półtora miesiąca przejął tymczasowo drużynę Juvenilu i doprowadził ją do triumfu w Lidze Młodzieżowej UEFA. Hiszpan udowodnił tym samym, że świetnie sobie radzi zarówno w zarządzaniu zespołem, jak i w kwestiach czysto taktycznych. A to wszystko przekłada się na to, że już niebawem powinien być gotowy do wykonania tego najważniejszego kroku. Kroku, po którym były kapitan znów stanie na czele pierwszego zespołu Realu Madryt – tym razem już w roli trenera.
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się