Dani Carvajal opuścił boisko w 85. minucie spotkania z Celtą. Wszystko wydawało się w porządku. Królewscy prowadzili 2:0, a trener zdecydował się na kilka zmian. Najdłużej zeszło się jednak hiszpańskiemu obrońcy, który opuszczał boisko w spacerowym tempie. Wszystkiemu przyglądał się De Burgos Bengoetxea, który uznał, że wychowanek Realu Madryt umyślnie kradnie czas i postanowił ukarać go żółtą kartką i w protokole pomeczowym zapisał, że Carvajal nie reagował na prośby o opuszczenie boiska.
Kilka minut później Zinédine Zidane przyznał, że zdecydował się zmienić Carvajala, ponieważ ten odczuwał pewien dyskomfort. Niestety słowa trenera mogą nie podziałać na korzyść zawodnika. W sobotę piłkarz obejrzał piątą żółtą kartkę w tym sezonie, co oznacza, że nie będzie mógł zagrać w spotkaniu z Osasuną. Komitet Rozgrywek może jednak przyjrzeć się dokładnie sprawie i uznać, że Hiszpan po prostu wymusił kartonik, a za to grożą dodatkowe mecze kary.
Przepisy uległy zmianie latem tego roku i teraz Komitet Rozgrywek może nakładać na graczy dodatkowe sankcje, jeśli uzna, że ci wyczyścili się z kartek w umyślny sposób. Podobna sytuacja dotyczyła już w tym sezonie Hugo Guillamóna z Valencii. Środkowy obrońca również nabawił się kontuzji i wciąż nie wrócił do gry, chociaż postępowanie w jego sprawie nadal jest otwarte. Teraz podobnie może być w przypadku Carvajala.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się