Pablo Laso:
– Przede wszystkim chciałem pogratulować CSKA zwycięstwa. Myślę, że to był bardzo wyrównany mecz. Oba zespoły podobnie się między sobą różniły. Oni lepiej zbierali piłki, a my lepiej rozgrywaliśmy. W końcówce ta ostatnia zbiórka prawdopodobnie dała im zwycięstwo. Wszystko sprowadziło się do detali, w których wygrała CSKA.
– Nie mogę być zadowolony z wyniku, ale mam tylko dobre słowa dla zespołu. Myślę, że zawodnicy zagrali twardo, utrzymywali się w grze w trudnych momentach, dobrze czytali grę w defensywie i ofensywie, a do tego świetnie rozgrywali piłkę. Jednak CSKA ma swoje silne strony i w końcówce ta ostatnia zbiórka i rzut Jamesa okazały się decydujące.
– Gratuluję CSKA zwycięstwa. Ostatecznie, jako trener, czuję, że drużyna musi wykonać określoną pracę, żeby wygrać. Dzisiaj ta praca została wykonana, więc mogę być zadowolony z pracy zespołu. Oczywiście nie jestem szczęśliwy z wyniku. Pojawiły się szczegóły, które nas ukarały. Jeśli mecz rozstrzygał się w końcówce, to ta ostatnia zbiórka była kluczowa. Nie mogę powiedzieć nic więcej. Musimy dalej pracować. To są bardzo wymagające rozgrywki z wielkimi zawodnikami. CSKA ma takich wielu w kadrze. Trzeba grać na wysokim poziomie, jeśli chce się wygrać.
Dimitris Itoudis (trener CSKA):
– Gratuluję mojemu zespołowi. Byliśmy w stanie podnieść się w drugiej połowie i przyspieszyć grę. Przeważaliśmy w zbiórkach, co widać w statystykach, ale nie byliśmy zbyt produktywni, jeśli chodzi o asysty. Jednak do asysty potrzeba dwóch zawodników – podającego i rzucającego. My znaleźliśmy inną drogę. Mike rozegrał znakomite spotkanie i oddawał niesamowite rzuty. Do tego pozostali wspaniale go wspierali.
– Powiedziałbym, że sposób, w jaki walczyliśmy pod tablicami, w jaki zdobywaliśmy drugie szanse, to jest dobry sposób. Szengelia tam był, Milutinow tam był, Voigtmann tam był, Clyburn tam był, każdy pomagał. Taką drogę wybraliśmy dzisiaj, ponieważ byliśmy słabi, jeśli chodzi o asysty, ale do tego potrzeba dwóch graczy, tak jak powiedziałem.
– Nasza obrona była o wiele lepsza. Jednak fakt, że mieliśmy 10 strat i 0 przechwytów trochę nas martwi. Ostatecznie jednak wygraliśmy i gratuluję zawodnikom. Znaleźli drogę, która musi być kontynuowana.
Gabriel Deck:
– Myślę, że ogólnie wykonaliśmy dobrą pracę. Drużyna spisała się świetnie w wielu aspektach. Mieliśmy w końcówce rzuty, które mogły wpaść do kosza i historia byłaby inna, ale musimy trzymać się tego, co zrobiliśmy dobrze. Sądzę, że czuliśmy się komfortowo w ofensywie, szukając cały czas najlepszych rozwiązań i starając się odpowiednio atakować.
– Ogólnie rozegraliśmy dobry mecz. Wiemy, że w tej hali trudno się gra, rywal jest bardzo wymagający, ale trzeba się trzymać pozytywnych rzeczy z tego spotkania. Ciężko pracujemy, tydzień po tygodniu. Drużyna stawiała sobie cele każdego tygodnia i dajemy z siebie wszystko. Mam nadzieję, że będziemy w stanie to kontynuować. Musimy pracować, dobrze grać i walczyć na maksymalnej intensywności w każdym meczu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się