– Ważny był dobry początek z odpowiednim nastawieniem. Udało nam się to, a w drugiej połowie przypieczętowaliśmy zwycięstwo, gdy wszyscy zawodnicy dokładali coś od siebie. Doceniam bardzo poziom koncentracji drużyny, żeby utrzymać wysoki poziom w ostatnich dniach. Najważniejsza jest praca wszystkich, ponieważ w każdym meczu byliśmy w stanie znajdować inne rozwiązania.
– Mam same dobre słowa dla Campazzo. Znałem go od wielu lat, kiedy przychodził i nie miałem żadnych wątpliwości, jakim jest zawodnikiem. Od pierwszego momentu był w stanie rozwijać się osobiście i jako zawodnik, chociaż pierwszy rok po przeprowadzce z Argentyny był dla niego trudny, bo musiał się odnaleźć u boku Sergio Llulla i Sergio Rodrígueza.
– Facundo zawsze utrzymywał bardzo pozytywne nastawienie, dzięki czemu potrafił rozwinąć się w każdym aspekcie gry. Był w stanie się pokazać nawet w trudnych momentach, a ja byłem wobec niego bardzo wymagający, żeby mógł się rozwijać. Jego wejście do zespołu było bardzo pozytywne.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się