Trener Barcelony już po meczu był bardzo stanowczy co do oceny arbitra Juana Martíneza Munuery i działania systemu VAR. Na konferencji prasowej wypytywał nawet dziennikarzy, co oni sądzą o podyktowaniu rzutu karnego dla Realu Madryt. To nie był jednak ani początek, ani koniec jego show.
Zgłaszanie pretensji Holender rozpoczął już na murawie, gdy zaczekał na trójkę sędziowską po podziękowaniu za mecz swoim graczom i rywalom. Telewizja Movistar+ w wieczornym studiu pokazała, że Koeman skierował do arbitra następujące słowa: „Po co [jest VAR]? Po co? Powiedz mi, widziałeś obrazki z poprzedniego tygodnia z meczu [Barcelony] z Getafe? Te dwa wejścia? VAR jest tylko przeciwko”. Sędzia nie uznał tego za nic wykraczającego poza odpowiednie zachowanie i nie zapisał tych słów w protokole meczowym.
Z kolei niedzielę szkoleniowiec otworzył wpisem na Twitterze, w którym ponownie odniósł się do decyzji arbitra. „Nie zasłużyliśmy wczoraj na przegranie meczu. Kontrowersyjna decyzja o karnym, decydująca dla ostatecznego rezultatu. Będziemy dalej iść tą drogą. #ForçaBarça”, napisał Holender.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się