Przygoda Daniego Poyatosa z Panathinaikosem dobiegła już końca. Latem dosyć zaskakująco trener Juvenilu A otrzymał propozycję z greckiego klubu. Pożegnał się z Realem Madryt, zostawiając drużynę U-19 tymczasowo w rękach Raúla, który sięgnął z nią w sierpniu po Ligę Młodzieżową. Poyatos podpisał z ateńczykami dwuletnią umowę, lecz na stanowisku utrzymał się tylko przez trzy miesiące.
Przygotowania do sezonu rozpoczęły się dobrze, bo Panathinaikos zaliczył dwa zwycięstwa bez straty gola (3:0 z Marko i 1:0 OFI). Później przyszły porażki z Lamią (0:1) i PAOK-iem (0:1). To były jednak tylko sparingi. Pierwszym prawdziwym testem było starcie z Asterasem Tripolis, które Koniczynki przegrały 0:1. Następnie przyszedł remis 1:1 z Larissą i porażka z 0:1 z Arisem. Z jednym punktem na koncie Panathinaikos znajduje się na dole ligowej tabeli, co wyczerpało cierpliwość władz klubu, które pożegnały hiszpańskiego trenera.
To było pierwsze doświadczenie Poyatosa w roli pierwszego trenera dorosłej drużyny, chociaż wcześniej miał okazję pracować w innym kraju niż Hiszpania. Był asystentem Jordiego Cruyffa w Maccabi Tel Awiw. Teraz Dani pozostaje bez klubu i prawdopodobnie wróci do rodzinnego kraju. W Realu Madryt pracował już dwukrotnie. Do klubu trafił w sezonie 2016/17, żeby prowadzić Juvenil B. Następnie odszedł do Izraela, ale w 2018 roku wrócił i objął Juvenil A. W szkółce miał status gwiazdy wśród trenerów i był bardzo doceniany za pracę z młodymi zawodnikami.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się