REKLAMA
REKLAMA

Lucas wraca na właściwe tory

Lucas Vázquez rozegrał w meczu z Levante swoje pierwsze minuty w tym sezonie. Galisyjczyk chce ponownie wywalczyć sobie miejsce w planach Zidane'a.
REKLAMA
REKLAMA
Lucas wraca na właściwe tory
Fot. Getty Images

W ostatnią niedzielę Lucas Vázquez upiekł dwie pieczenie na jednym ogniu – odniósł swoje 100. ligowe zwycięstwo w koszulce Realu Madryt i rozegrał przy tym pierwsze minuty w sezonie 2020/21. Galisyjczyk pierwsze starcie z Realem Sociedad przegapił z powodu kontuzji, natomiast dwa kolejne mecze z Betisem i Realem Valladolid przesiedział na ławce rezerwowych. Teraz powoli zaczyna dostrzegać światełko w tunelu i odzyskuje wiarę w to, że ponownie wywalczy sobie miejsce w planach Zinédine'a Zidane'a.

Obecny kontrakt wychowanka obowiązuje do 2021 roku i na ten moment nikt w klubie nie rozważa opcji, aby go przedłużyć. Z drugiej strony sam zawodnik wciąż może liczyć na zaufanie ze strony Zizou, który widzi w 29-latku idealnego kandydata do zadań specjalnych. Niezależnie od transferów, formy czy pojawiającej się regularnie krytyki w polityce rotacji praktykowanej przez Francuza zawsze znajdzie się miejsce dla Lucasa. Wystarczy wspomnieć, że atakujący z Curtis jest u Zidane'a na siódmym miejscu w klasyfikacji zawodników z największą liczbą rozegranych meczów – 155 na równi z Raphaëlem Varane'em.

REKLAMA
REKLAMA

Prawa obrona kolejną alternatywą
Zizou od samego początku utrzymywał, że Lucas odejdzie tylko i wyłącznie wtedy, gdy sam postawi na takie rozwiązanie. Takie podejście przejął również sam klub, który w żadnym momencie nie sugerował zawodnikowi zmiany otoczenia. I mimo faktu, że wszystkie pozycje w pomocy i na skrzydłach są wystarczająco obsadzone, Zidane zdawał sobie sprawę z tego, że ma w Galisyjczyku oddanego piłkarza, który może się przydać w sytuacjach kryzysowych.

Na przestrzeni ostatnich miesięcy usługami Lucasa interesowało się kilka klubów z Premier League, jednak sam zawodnik odrzucił możliwość opuszczenia Madrytu i skorzystał z tego dodatkowego życia, jakie zapewnił mu Zizou. I teraz, gdy urazów nabawiło się dwóch nominalnych prawych obrońców, 29-latek ponownie jawi się jako rozwiązanie idealne na wszelkie problemy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

REKLAMA