„Luca Zidane oficjalnie został nowym zawodnikiem Rayo Vallecano na dwa najbliższe sezony”, poinformował na swojej stronie internetowej klub z Vallecas. Golkiper w ostatnim dniu okienka podpisał więc kontrakt, którym związał się z nowym klubem do końca czerwca 2022 roku.
Królewscy nie otrzymali żadnych pieniędzy, ponieważ umowa bramkarza zakończyła się 30 czerwca tego roku. Przedłużenie kontraktu nie wchodziło w grę, więc syn trenera poszedł w ślady starszego brata, Enzo, i opuścił klub. Niedawno wydawało się, że Luka wyląduje w Montpellier, ponieważ Gerónimo Rulli zakończył wypożyczenie do tego klubu i wrócił do Realu Sociedad, a następnie trafił do Villarrealu. Jednak prezes Montpellier, Laurent Nicollin, przyznał otwarcie, że nie jest zainteresowany Zidane’em. „Luca jest bardzo dobrym bramkarzem, z dużym potencjałem, ale mamy już Dimitry’ego Bertauda o takim profilu. Szukamy teraz kogoś do roli podstawowego golkipera. To agent Luki sprawdzał możliwość przenosin do nas, a nie na odwrót”, wyjaśnił.
Luca ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Racingu Santander, gdzie mógł liczyć na regularną grę, jaka w jego wieku jest potrzebna. Wystąpił w 33 spotkaniach, w których puścił 42 gole. Nie zdołał pomóc w uchronieniu zespołu przed spadkiem, ale był jednym z najlepszych graczy w kadrze Kantabryjczyków. Obronił 101 strzałów (średnio 3,06 na mecz), co było szóstym wynikiem w lidze.
Zidane przegrał rywalizację z Andrijem Łuninem o miejsce w kadrze Realu Madryt na sezon 2020/21. Właśnie z tego powodu Królewscy nie przedłużyli kontraktu z bramkarzem. Luca ma za sobą debiut w Primera División (zagrał w spotkaniach z Villarrealem i Huescą). W drugim przypadku Zinédine musiał się tłumaczyć wobec oskarżeń o faworyzowanie młodego zawodnika. „Nie wystawiłem mojego syna, wystawiłem zawodnika Realu Madryt”.
Teraz bramkarz nie może już liczyć na ochronę ze strony ojca, a czasu ubywa. Luca zawsze powtarzał, że chce sam zapracować na swoje nazwisko, a nie być rozpoznawalny jedynie z uwagi na ojca. Teraz będzie na nie pracował w drugoligowym Rayo.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się