Trwa kolejny ekscytujący dzień w sprawie Garetha Bale'a, który jedną nogą jest już w Tottenhamie. Wszystkie media zgodnie informują, że odejście Walijczyka jest już tylko kwestią czasu, a kolejny raz głos w sprawie atakującego zabrał jego agent. „Docieramy do celu. Myślę, że w tym tygodniu wszystko zostanie domknięte”, stwierdził krótko Jonathan Barnett w rozmowie z AFP.
Walijczyk jeszcze dzisiaj pojawił się w Valdebebas, ale ponownie spędził trening tylko na siłowni. José Luis Sánchez poinformował, że Bale pożegnał się już z kolegami z drużyny, a MARCA i BBC dodają, iż jutro zabraknie go w ośrodku treningowym Królewskich, bowiem uda się do Londynu, gdzie ma podpisać kontrakt ze Spurs. The Times donosi natomiast, że oficjalne potwierdzenie transferu powinno zostać opublikowane już w ten weekend.
Wszystko składa się w logiczną całość, ale pewne rozbieżności dotyczą jeszcze tylko zasad, na jakich Bale wróci do Tottenhamu. Sky Sports poinformowało dziś rano, że 31-latek spędzi w stolicy Anglii najbliższy rok, a Real otrzyma za jego wypożyczenie 22 miliony euro, dzięki czemu po prostu opłaci jego pensję. ABC sugeruje z kolei, że wypożyczenie piłkarza będzie trwało przez dwa lata, czyli do momentu, gdy wygaśnie jego kontrakt z Realem Madryt. Gareth nie musiałby wówczas wracać do klubu, a zdaniem dziennika londyńczycy przelaliby na konto madrytczyków 30 milionów euro.
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.