Czwartkowy występ zawodnika Realu Madryt w Finlandii i mocno bezbarwne 45 minut wywołały sporą krytykę w jego kraju i szczególnie Hiszpanii. Selekcjoner Walii stanął jednak w obronie atakującego, tłumacząc, że taki był plan dla Bale'a na tamto spotkanie z powodu nietypowej sytuacji z jego startem sezonu. Dodał też, że liczy na niego w kontekście niedzielnego spotkania z Bułgarią. Wczoraj przed tym meczem w czasie telespotkania z brytyjskimi dziennikarzami Giggs został zapytany o sytuację 31-latka i jego występ w Skandynawii.
– Byłem zadowolony z Garetha w Finlandii, że mógł rozegrać te 45 minut. Jak mówiłem, miał tylko 2-3 treningi, a to był ciężki mecz z fizyczną ekipą. Zawsze jest ciężko, ale szczególnie w meczach międzynarodowych. Do tego Finlandia to fizyczna drużyna gigantów i wszystko nam utrudniali. Z Garethem będzie coraz lepiej na bazie tych 45 minut. A co do jego sytuacji, nie zmienia się. Mówiłem już o tym, że zawsze jestem szczęśliwy, gdy Gareth do nas przyjeżdża. Zachowuje się doskonale na zgrupowaniu i jest dla każdego wzorem. Jak wszyscy potrzebuje większej liczby treningów i minut – ocenił szkoleniowiec.
Czwartkowe 45 minut w Finlandii było pierwszym występem Bale'a od 24 czerwca i meczu Królewskich z Mallorcą. Poza tym od marcowego wybuchu pandemii w Europie atakujący rozegrał jeszcze tylko 35 minut w czerwcowym spotkaniu z Eibarem.
Warto przypomnieć, że Bale w trakcie pobytu w Finlandii udzielił wywiadu Sky Sports, w którym stwierdził, że to Real Madryt utrudnia mu odejście.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się