Thibaut Courtois i Eden Hazard znaleźli się na liście powołanych na mecze reprezentacji Belgii, ale ten pierwszy jeszcze przed wczorajszym meczem wrócił do Madrytu, gdzie miał już pod okiem sztabu szkoleniowego Królewskich rozpocząć przygotowania do kolejnego sezonu. 29-latek został na zgrupowaniu reprezentacji, jednak we wczorajszym meczu nie pojawił się na boisku.
Nieobecność Hazarda w wyjściowej jedenastce nie była zaskoczeniem. Za plecami Romelu Lukaku wystąpili za to Yannick Carrasco i Dries Mertens, którzy w drugiej połowie opuścili boisko. W ich miejsce nie pojawił się jednak Hazard, lecz odpowiednio Dennis Praet i Leandro Trossard. Zawodnik Realu Madryt całe spotkanie spędził na trybunach, a jego drużyna pokonała Danię 2:0 po golach Denayera i Mertensa.
Nie wiadomo, czy w najbliższym czasie Hazard nie pójdzie śladami Courtois i nie wróci do Madrytu. Przez długi czas nie trenował nawet z kolegami z reprezentacji na murawie, dlatego nawet jego występ w starciu z Islandią stoi pod znakiem zapytania. Bezpośrednio po meczu Belgów Roberto Martínez, selekcjoner reprezentacji, nie udzielił na ten temat żadnych informacji.
Eden Hazard dołącza więc do Luki Jovicia, Andrija Łunina i Sergio Reguilóna, którzy podczas obecnej przerwy na reprezentacje także oglądali mecze swoich zespołów z ławek rezerwowych. Już dziś kolejni zawodnicy Los Blancos będą mogli pokazać się w swoich barwach narodowych. O 15:00 Walia (Bale) zagra z Bułgarią, a o 20:45 rozpoczną się spotkania Serbii (Jović) z Turcją, Hiszpanii (Carvajal, Ramos i Reguilón) z Ukrainą (Łunin) i Szwajcarii z Niemcami (Kroos).
Dzisiejsze mecze reprezentacji z udziałem zawodników Realu Madryt:
15:00 Walia – Bułgaria [Polsat Sport Extra]
20:45 Serbia – Turcja [Polsat Sport News]
20:45 Hiszpania – Ukraina [Polsat Sport Extra]
20:45 Szwajcaria – Niemcy [Polsat Sport]
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się