Casemiro jest nie do zastąpienia. Stwierdzenie to jest oczywiście wielką pochwałą dla samego zawodnika, ale również pewnymi obawami, jakie pojawiają się w Realu Madryt – brazylijski pomocnik jako jedyny w zespole nie ma naturalnego zmiennika. Problem ten utrzymuje się już od dłuższego czasu, gdyż tak naprawdę od momentu, w którym Brazylijczyk wywalczył sobie pewne miejsce w pierwszym składzie Królewskich. A jedyny potencjalny zmiennik, Marcos Llorente, nie potrafił znaleźć uznania w oczach Zinédine'a Zidane'a i rok temu za 30 milionów euro przeniósł się do Atlético Madryt.
Mając na uwadze to, że tego lata w Valdebebas nie są planowane żadne transfery, pozycja Casemiro w dalszym ciągu narażona będzie na bardzo duże ryzyko. A trzeba pamiętać, że 28-letni Brazylijczyk jest jednym z najbardziej eksploatowanych zawodników w Realu Madryt. W erze Zizou jest trzecim graczem z największą liczbą rozegranych meczów (159) i minut (13 235). Natomiast w samym sezonie 2019/20 był już pod tym względem absolutnym rekordzistą – 4 081 minut.
Fede Valverde jedyną logiczną alternatywą
W sezonie 2020/21 Zidane będzie musiał na bieżąco kontrolować zarówno stan fizyczny Casemiro, jak i jego sytuację kartkową (w poprzednim sezonie ujrzał 13 żółtych kartoników). Tego typu kalkulacje i obawy były widoczne już w poprzednim sezonie, gdy na przykład Brazylijczyk nie zagrał na wyjeździe z Valencią, by przypadkiem nie przegapić Klasyku z Barceloną.
I właśnie w tym starciu na Mestalli w jego miejsce do pierwszego składu wskoczył Fede Valverde. Podobnie było również w meczach z Athletikiem Bilbao i Mallorcą. Wydaje się, że 22-letni urugwajski pomocnik jest jedyną logiczną alternatywą dla Casemiro. Gdyż w kontekście nieustępliwej i ciągłej walki w środku pola Luka Modrić czy Toni Kroos wsparcia po prostu potrzebują.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.