Chorwacka Federacja Piłkarska poinformowała, że pomocnik w porozumieniu z selekcjonerem Zlatko Daliciem nie pojawi się na wrześniowym zgrupowaniu reprezentacji. Modrić wraca dzisiaj do Madrytu i chce skupić się na odbyciu pełnych przygotowań w klubie, które mają być podstawą dla jego sezonu, który planowo ma zakończyć się występem na EURO 2020.
Na dzisiaj to ostatni gwarantowany sezon gracza w Realu Madryt. Modrić podpisał ostatnią umowę do 2020 roku, ale po zdobyciu Złotej Piłki została ona automatycznie przedłużona o rok. Sam piłkarz w ostatnim wywiadzie przyznał, że nie rozmawiał z klubem o dalszej przyszłości: „Nie ma pośpiechu. Gdy nadejdzie moment, spotkamy się i przedstawimy plany, by wiedzieć, co zrobimy. Uważam, że to coś normalnego i na pewno tak to będzie wyglądać. Bez stresu. Teraz najważniejsze jest skupienie się na Realu i następnie na EURO”.
W tej samej rozmowie zapewnił, że chociaż dobrze wie, iż nie jest to dla niego start kariery, to widzi przed sobą „jeszcze kilka lat gry”. AS podaje, że Lukita zamierza usiąść do rozmów o przyszłości za kilka miesięcy i jest gotowy przedłużyć kontrakt do 2022 roku z myślą o występie na mundialu w Katarze. 34-latek (35. urodziny obchodzić będzie 9 września) pozostanie jednak w klubie tylko wtedy, gdy wciąż będzie czuć się ważną częścią zespołu.
Real Madryt decyzję oddaje w pełni Modriciowi. AS spekuluje nawet, że gdyby Luka zdecydował się odejść już teraz, Królewscy nie robiliby mu problemów. W przeciwieństwie do 2018 roku, gdy nie chcieli rozpocząć rozmów w sprawie jego odejścia do Mediolanu. Teraz wszystko zależy od woli zawodnika, a ten na dzisiaj widzi siebie tylko w Realu i to na dłużej niż tylko ten sezon...
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się