– Nie będę mówił z całą pewnością, ponieważ nie miałem okazji z nim pracować. Moją funkcją w klubie jest praca z zepołami młodzieżowymi, tak więc z Jamesem spotkałem się tylko kilka razy na klubowych eventach. Przychodził z bardzo odmiennej kultury niż niemiecka. Być może James nie zaangażował się na 100% w naukę języka i kultury, kiedy to jest niezwykle ważne, by móc czuć się na 100% zaangażowanym fizycznie i psychicznie każego dnia.
– My, Latynosi, tacy jesteśmy, często czujemy się dobrze i źle i niestety to ma wpływ na naszą postawę sportową. Kiedy zrozumiesz, że na dobrą sprawę to ty musisz się przystosować do nich, a nie oni do ciebie, to wtedy naprawdę czujesz się komfortowo. Moje odczucie z zewnątrz jest takie, że James z tego powodu nigdy nie czuł się dobrze.
Wypowiedzi Demichelisa padają w środku debaty nad przyszłością Kolumbijczyka, który za nieco ponad tydzień powinien wrócić do treningów z Realem Madryt. Podczas pobytu w Bayernie pomocnik rozegrał 67 spotkań z bilansem 15 bramek i 20 asyst. W stolicy Bawarii zdobył dwa mistrzostwa kraju i Puchar Niemiec
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się