Zadanie nie jest łatwe. W lutym tego roku Królewscy polegli na Santiago Bernabéu i stracili Sergio Ramosa. Pięć miesięcy później stawiają się w Manchesterze, gdzie chcą odkupić winy, odrobić wynik i awansować dalej. Końcówka ligowego sezonu pokazała, że drużyna potrafi się zmobilizować i walczyć o najważniejsze cele, ale wokół spotkania na Etihad Stadium krąży multum znaków zapytania. Nasi redaktorzy odpowiadają więc, czy sami wierzą w odrobienie strat, podają swoje wymarzone jedenastki na ten mecz i typują, co wyczaruje dziś Zizou. Zapraszamy was do polemiki i wyrażenia własnej opinii na ten temat.
1. Czy wierzysz w remontadę?
Mateusz „Klatus” Wojtylak: A co nam pozostało? Czy nie taki jest sens tego wszystkiego? Wierzymy w coś, czego nie widzimy. Wierzmy w rzeczy, które wydają nam się niemożliwe. Wierzymy w cuda. Często bez podstaw, bez żadnych przesłanek, bez przekonania, ale nadal wierzymy. Po prostu. Dziś nie potrzeba jednak cudów, to nie jest niemożliwe, mamy argumenty. Dlaczego mielibyśmy nie wierzyć bardziej niż kiedykolwiek wcześniej? Może to banał, może naiwność, jakaś chłopięca nadzieja, ale wierzę w Real Madryt. Wierzę w Real Madryt w Lidze Mistrzów, bo Liga Mistrzów to Real Madryt.
Krzysztof „KRot” Rot: Niestety do swoich kibicowskich sympatii z reguły podchodzę realistycznie i choć chciałbym w tę remontadę wierzyć z całego serca, to mimo wszystko wydaje mi się, że będzie o nią bardzo trudno, więc odpowiedź brzmi, że raczej nie wierzę. Bez Ramosa będzie to niemalże kolejna część „Mission: Impossible”, ale ostatnia forma Militão też daje trochę powodów do optymizmu. Oczywiście nie skreślam Realu Madryt, bo już przeszłość sporo w tym zakresie nauczyła nas wszystkich i jeśli uda się wygrać z City, to będę świętował nie mniej intensywnie od każdego kibica Królewskich.
Jarek „ElJarek” Chomczyk”: Oczywiście, że wierzę. Więcej, myślę, że po części wierzy w nią nawet Guardiola, który uważa, że Real po prostu umie najlepiej rywalizować. Nie grać stricte pięknie w piłkę, a rywalizować i cierpieć. Przetrzymywać ciężkie chwile. W pierwszym meczu mieliśmy sytuacje na 1:0 przed 1:0, mieliśmy sytuację na 2:0 po 1:0. Do tego jeśli strzelimy pierwsi, to City ma właśnie problem z cierpieniem i rywalizacją. Faworytem nie jesteśmy, ale jak dobrze wiemy, madridismo to ciągła wiara.
Maciej „Leszczu” Leszczyński: Sport to sport, a jakiekolwiek szanse powyżej zera to już wiara. Nie postawiłbym jednak na to choćby eurocenta. To Manchester City jest faworytem tego meczu i całego dwumeczu. Bardziej niż wynik pierwszej potyczki martwi mnie brak Sergio Ramosa. Ufam Militão, ale takiej charyzmy i cech przywódczych jak kapitan nie ma żaden piłkarz na świecie. A do tego to przecież właśnie na solidnej defensywie Real oparł swoją grę wtedy, gdy szedł po mistrzostwo Hiszpanii. W ataku w końcu też nie jest kolorowo, a strzelenie dwóch goli na stadionie w Manchesterze przy jednoczesnym zachowaniu czystego konta wydaje mi się praktycznie niemożliwe. Wiara więc jest, ale… bardzo mała.
2. Jaki skład byś dziś wystawił?
Klatus: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Mendy; Casemiro, Kroos, Modrić; Vinícius, Asensio i Benzema.
KRot: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Mendy; Valverde, Modrić, Casemiro, Kroos; Hazard i Benzema.
ElJarek: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Mendy; Casemiro, Kroos, Modrić; Vinícius, Asensio i Benzema.
Leszczu: Courtios; Carvajal, Militão, Varane, Mendy; Valverde, Modrić, Casemiro, Kroos; Hazard i Benzema.
3. Na jaki skład postawi Zidane?
Klatus: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Marcelo; Modrić, Casemiro, Kroos, Isco; Hazard i Benzema.
KRot: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Marcelo; Modrić, Casemiro, Kroos, Isco; Hazard i Benzema.
ElJarek: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Marcelo; Casemiro, Kroos, Modrić; Hazard, Rodrygo i Benzema.
Leszczu: Courtois; Carvajal, Militão, Varane, Marcelo; Modrić, Casemiro, Kroos; Asensio, Benzema i Vinícius.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się