– Chciałbym pogratulować Realowi zwycięstwa. W pierwszych 25-30 minutach byli od nas lepsi. Strzelili nam dwa gole i nie potrafiliśmy się odnaleźć. Gra sprawiała nam wiele trudności. Pod koniec pierwszej połowy udało nam się mniej więcej wejść w mecz. Po przerwie naszą postawą zasłużyliśmy moim zdaniem na remis. Spisywaliśmy się naprawdę dobrze. Chodzi nie tylko o to, że mierzyliśmy się z Realem Madryt, lecz także o to, że podnosiliśmy się z wyniku 0:2.
– Wierzyliśmy, że możemy odmienić losy spotkania. To mówi wiele o tym, jakim jesteśmy zespołem. Gratuluję moim podopiecznym nie tylko tego spotkania, lecz ogólnie całego sezonu. Jak wspomniałem, uważam, że zasłużyliśmy na remis, ale mimo to jestem bardzo dumny z moich piłkarzy.
– Lubię szczerość, więc przyznam, że w pierwszej połowie zanosiło się chwilami na goleadę. Później jednak zasłużyliśmy na nagrodę w postaci bramek. Zepchnęliśmy Real do narożnika, pod koniec musieli już grać na czas.
– Europejskie puchary? Myślimy tylko o zdobyciu trzech punktów w kolejnej potyczce. Za ten sezon już teraz zasługujemy na ocenę celującą. To najlepszy sezon w historii klubu.
– Na pewno trochę przeszkodziło nam to, że nie mogliśmy liczyć na wsparcie trybun. Fani dodają nam jeszcze więcej energii, czujemy z nimi szczególną więź. Na tym stadionie zawsze panuje niesamowita atmosfera. Tak czy inaczej, kibice Granady mają powody do radości i dumy.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się