– Szkoda, że koniec końców doznaliśmy porażki. Rozegraliśmy fantastyczną drugą połowę. Zepchnęliśmy Real we własne pole karne. Nie udało nam się jednak zdobyć wyrównującej bramki. Odczuwamy po tym spotkaniu niedosyt.
– Trener przekazał nam w przerwie, byśmy byli sobą. W drugiej połowie udało nam się odrodzić i byliśmy blisko remisu. Jesteśmy w stanie walczyć z każdym jak równy z równym. Jesteśmy szczęśliwi z tego, że notujemy tak dobry sezon.
– Bardzo chciałem wrócić do gry, przegapiłem wiele meczów przez kontuzję. Jestem szczęśliwy, że miałem okazję ponownie pojawić się na murawie i pomóc drużynie.
– Europejskie puchary? Marzymy o wygranej z Mallorcą. Wyjdziemy po zwycięstwo, potem wydarzy się to, co ma się wydarzyć.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się