Po wygraniu niedzielnego spotkania z Athletikiem drużyna dostała wolny poniedziałek i w Valdebebas na kolejnym treningu będzie musiała zjawić się dopiero we wtorek o godzinie 19:00. Oczywiście w praktyce przy niedzielnym wieczornym powrocie z Kraju Basków oznacza to dwie doby wolnego dla graczy Los Blancos.
To trzeci dzień wolny od wznowienia rozgrywek, do którego w przypadku Realu Madryt doszło 14 czerwca. Wcześniej zajęcia nie odbywały się w 10 dni temu w dzień po wygranej z Mallorcą oraz w poprzednim tygodniu dzień po wygranej z Espanyolem. Należy podkreślić, że najprawdopodobniej będzie to jednak ostatni dzień wolny przed końcem La Ligi, bo kolejne spotkania będą odbywać się już ciągle co 3 dni.
Jeśli chodzi o problemy fizyczne, na razie nic nie wiadomo o jakichkolwiek urazach wynikających ze starcia z Athletikiem. Oficjalnie kontuzjowany pozostaje jedynie Nacho, ale pojawiają się informacje, że w tym tygodniu może dołączyć do grupy.
Na spotkanie z Baskami nie polecieli także Rafa Varane i Eden Hazard. Francuz raczej będzie bez problemu gotowy na piątkowy mecz z Deportivo Alavés. Co do Belga, nie wiadomo, jak przez weekend rozwinęła się sytuacja z jego stłuczeniem kostki i wiele wyjaśnią wtorkowe zajęcia zespołu.
Poza tym wstępnie na ten moment wszyscy piłkarze będą do dyspozycji trenerów na najbliższe spotkanie z zastrzeżeniem, że z powodu kumulacji żółtych kartek zawieszeni na nie zostali Sergio Ramos i Dani Carvajal.
Mecz z Deportivo Alavés rozpocznie się w piątek o 22:00, a w Polsce na żywo zostanie pokazany w CANAL+ Sport 2 na platformie Player.pl.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się