REKLAMA
REKLAMA

Espanyol zwalnia trenera

W przeddzień meczu z Realem Madryt z Espanyolu zwolniony został Abelardo. Tym samym hiszpański szkoleniowiec uniknie kolejnego spotkania z Zidane'em, z którym do tej pory mierzył się w sumie 10 razy notując przy tym 8 porażek i 2 remisy.
REKLAMA
REKLAMA
Espanyol zwalnia trenera
Fot. Getty Images

Jak poinformowała oficjalna strona Espanyolu, Abelardo został dzisiaj zwolniony z funkcji szkoleniowca pierwszego zespołu. Ruch ten jest konsekwencją niezwykle ciężkiej sytuacji katalońskiego klubu, który zajmuje obecnie ostatnie miejsce w ligowej tabeli ze stratą ośmiu punktów do miejsca gwarantującego utrzymanie w La Lidze. W przeddzień starcia z Realem Madryt Espanyol przejmuje tym samym Francisco Rufete, który jest już czwartym trenerem Los Periquitos w obecnym sezonie – wcześniej pierwszy zespół prowadzili również David Gallego, Pablo Machín i zwolniony dzisiaj Abelardo.

REKLAMA
REKLAMA

Bez kolejnej konfrontacji z Zidane'em
Zwolnienie Abelardo sprawia, że nie dojdzie do jedenastego pojedynku pomiędzy nim a Zinédine'em Zidane'em. Pierwsze ich spotkanie w La Lidze miało miejsce w sezonie 2002/03. Hiszpan bronił wówczas barw Deportivo Alavés i poległ dwukrotnie – najpierw 2:5 na Santiago Bernabéu i następnie 1:5 w drugiej rundzie w Vitorii. Ta tendencja utrzymuje się również na ławce trenerskiej. Najpierw jako szkoleniowiec Sportingu Abelardo przegrał z Zizou 1:5 i 1:2, a następnie już w roli trenera Alavés poległ 0:4.

Jeszcze przed transferem Zidane'a do Realu Madryt obaj panowie mieli okazję trzykrotnie się ze sobą spotkać na murawie. Dwa razy wygrała Francja (2:1 w ćwierćfinale EURO 2000 i 1:0 w meczu inauguracyjnym Stade de France), a jeden pojedynek skończył się remisem (EURO 1996). Jeśli chodzi o Ligę Mistrzów, to Abelardo i Zizou starli się ze sobą w 2002 roku – Real Madryt wyeliminował w półfinale turnieju Barcelonę wygrywają 2:0 na Camp Nou i remisując 1:1 na Santiago Bernabéu. W sumie dziesięć starć, w których Abelardo poniósł osiem porażek i zanotował tylko dwa remisy. Bilans bramkowy nie wygląda dla niego lepiej – 28:8 na korzyść Zidane'a. Okazji na rewanż nie będzie – przynajmniej na razie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA