O ile Ramos błyszczy jako kapitan i strzelec, o tyle Francuz odgrywa niezwykle ważną rolę w środku obrony. Jego dobrej postawy przeciwko Mallorce nie powinny przyćmiewać trafienia Sergio i Viníciusa. Liczby nie kłamią. 27-latek w czterech meczach zaliczył 360 minut. Za jego plecami znajdują się pod tym wzgledem chociażby Benzema, Carvajal czy wspomniany Ramos.
Doskonała forma Raphaëla nie jest jednak dziełem przypadku. Stoper już na starcie sezonu wiedział, że w czerwcu i lipcu będzie musiał prezentować szczyt formy, ponieważ pierwotnie w tych miesiącach miały być rozgrywane mistrzostwa Europy. Dla mistrza świata z Rosji to miał być wyjątkowy turniej. Mimo zdobycia największego piłkarskiego lauru Varane nie zapomniał o tym, że z powodu kontuzji odniesionej na treningu w Valdebebas nie mógł pomóc kolegom w turnieju w 2016, który na dodatek rozgrywany był w jego ojczyźnie.
Tak więc w tym roku Rafa szykował się na to, by w wakacje cały czas nie schodzić z tonu. Euro znów jednak przed nim ucieka, przynajmniej do przyszłego roku. Tym razem jednak wpłynęły na to czynniki zewnętrzne, na które ani on, ani nikt inny nie miał wpływu. Varane wyróżniał się jednak nie tylko w tych czterech potyczkach po wznowieniu rozgrywek. Jego sezon jest bardzo dobry w ogólnym rozrachunku. Na ten moment Raphaël jest drugim najczęściej używanym przez Zidane'a piłkarzem (3360 minut), depcząc po piętach Casemiro (3390). Na trzecim miejscu plasuje się Sergio Ramos (3333), pierwszą piątkę zamykają zaś Benzema (3298) i Courtois (3225).
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się