REKLAMA
REKLAMA

Rivaldo: Nie sądzę, aby błędy na korzyść Realu Madryt były umyślne

Były piłkarz Barcelony, a obecnie ambasador firmy bukmacherskiej Betfair, Rivaldo, odniósł się do ostatnich teorii spiskowych, zdaniem których po powrocie do ligowych rozgrywek sędziowie regularnie pomagają Realowi Madryt. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi.
REKLAMA
REKLAMA
Rivaldo: Nie sądzę, aby błędy na korzyść Realu Madryt były umyślne
Fot. Getty Images

– W każdym kolejnym meczu widzimy błędy sędziowskie, które nie są naprawiane przez VAR. Ostatnie skargi Piqué są zrozumiałe, ale może niebawem pewne rzeczy zmienią się na jego korzyść.

– Nie sądzę, aby błędy na korzyść Realu Madryt były umyślne. Równie dobrze za kilka dni na jakimś błędzie może skorzystać Barcelona. Mimo wszystko wciąż nie potrafię pojąć tego, dlaczego VAR nie może jednoznacznie pomóc w takich sytuacjach jak zagranie ręką czy odgwizdanie rzutu karnego. Pamiętam, że w 2001 roku anulowano moją bramkę zdobytą na Bernabéu. Gdyby wówczas istniał VAR i ta decyzja zostałaby podtrzymana, to byłoby to dziwne i podejrzane. Na szczęście obecnie aż do takich sytuacji nie dochodzi.

REKLAMA
REKLAMA

– Chcę wierzyć w to, że w futbolu w tego typu przypadkach nie ma żadnej premedytacji. Hiszpański futbol jest szanowany na całym świecie i gdyby okazało się, że faktycznie istnieją jakieś zamierzone błędy, czy to na korzyść Realu Madryt czy Barcelony, to byłoby to bardzo smutne. Dlatego też nie sądzę, aby sędziowie i VAR chcieli komuś pomóc. Wierzę w to, że gdy arbiter prowadzi mecze Realu Madryt i Barcelony, to działa zgodnie z zasadami, nie patrząc przy tym na kolor koszulek.

– Vinícius? Gdy zdobywasz bramki, to zyskujesz większą pewność siebie, a to jest kluczowe dla napastnika. Im częściej strzelasz, tym z większą przewagą podchodzisz do kolejnych meczów. Teraz najważniejsze jest to, aby Vinícius dalej grał na tak wysokim poziomie. I nie musi koniecznie zdobywać bramek, wystarczy że w dalszym ciągu będzie generował takie zagrożenie w polu karnym rywala.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA