Umowa nie zostanie przedłużona, a młody bramkarz aspiruje do gry w Ligue 1. Wśród zainteresowanych klubów wymienia się Montpellier, które ma za sobą już pierwsze kontakty z agentem gracza.
Luca to wyrób made in Valdebebas, jeden z tych zawodników, którzy mieli okazję przejść przez wszystkie kategorie wiekowe, by ostatecznie stanowić część pierwszej drużyny. Golkiper zaliczył dwa ligowe mecze między słupkami Realu Madryt – na wyjeździe z Villarrealem i u siebie z Huescą. Do szkółki Królewskich trafił w 2004 roku, a 30 czerwca przestanie należeć do klubu po 16 latach. W poprzednie wakacje Luca nie dogadał się w kwestii nowego kontraktu, a wypożyczenie do Santander w praktyce oznaczało koniec bardzo długiej przygody w stolicy Hiszpanii.
Syn szkoleniowca Los Blancos jest młodzieżowym reprezentantem Francji, ma na koncie mistrzostwo Europy U-17 w 2015 roku, a podczas turnieju wpuścił najmniej bramek ze wszystkich golkiperów. Lukę wyróżnia świetne czucie piłki oraz refleks. Nieco gorzej czuje się w powietrzu. Podstawowym bramkarzem Montpellier w zakończonym już sezonie Ligue 1 był wypożyczony z Realu Sociedad Gerónimu Rulli. Za zmienników Argentyńczyka robiła natomiast dwójka młodych Francuzów – Dimitry Bertaud i Mathis Carvalho. Włodarze ekipy z południa Francji szukają alternatywy dla Rulliego, a Luca wydaje się kuszącą opcją dla ósmej ekipy w tabeli.
Postawa bramkarza w Santander jest pozytywnie oceniana zarówno przez klub, jak i kibiców, choć zespół znajduje się w bardzo słabym położeniu. Luca ma w ręku swoją kartę zawodniczą, co na pewno ułatwi mu znalezienie kolejnego pracodawcy. Montpellier wydaje się interesującą opcją, ponieważ sam zawodnik nigdy zbytnio nie ukrywał, że chciałby występować w Ligue 1.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się