„Paris Saint-Germain z przyjemnością ogłasza skorzystanie z możliwości wykupu Mauro Icardiego. 27-letni napastnik był wypożyczony z Interu na sezon 2019/20. Reprezentant Argentyny, który posiada również włoskie obywatelstwo, jest teraz związany ze stołecznym klubem do 30 czerwca 2024 roku”, poinformował na swojej oficjalnej stronie internetowej paryski klub, a transfer definitywny zawodnika potwierdzili również Włosi.
Media donoszą, że po długich i intensywnych negocjacjach PSG zapłaciło ostatecznie za Icardiego 50 milionów euro, a to oznacza, że Francuzom udało się obniżyć zapisaną w umowie cenę o 20 milionów. Paryżanie i mediolańczycy musieli dojść do porozumienia właśnie dzisiaj i udało im się to zrobić. To pierwszy tak duży ruch od momentu wybuchu pandemii koronawirusa. Pokazuje to, że kluby nadal są gotowe płacić duże sumy za piłkarzy, ale nie aż tak wielkie, jak jeszcze przed rokiem.
Icardim w przeszłości interesowali się też Królewscy. O jego transferze pisało się wiele w 2018 i 2019 roku, ale ostatniego lata Los Blancos zdecydowali się kupić Lukę Jovicia, ponieważ obawiali się krnąbrnego charakteru Argentyńczyka, a także nie darzyli zaufaniem jego agentki oraz partnerki, Wandy Nary. Dotychczas piłkarz rozegrał 31 spotkań w barwach Paris Saint-Germain i zdobył 20 bramek.
PSG wysyła jasny sygnał, że nie chce tracić swoich najlepszych zawodników, choć rozgrywki w lidze francuskiej zostały przedwcześnie zakończone. Pozostanie Icardiego w Paryżu oznacza, że z drużyną najprawdopodobniej pożegna się jednak Edinson Cavani. Urugwajczyk był gotowy zrezygnować z 40% swojej pensji, aby przedłużyć kontrakt z PSG, ale Leonardo nie zamierza trzymać go dłużej w drużynie. Zimą napastnikiem interesowało się Atlético Madryt, ale żadnej ze stron nie udało się dojść do porozumienia, a w ostatnich dniach sporo mówiło się o tym, że Cavani może powędrować do Interu, jeśli ten zdecyduje się sprzedać Lautaro.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się