REKLAMA
REKLAMA

Rozmowa Florentino z Ramosem

W rocznicę zdobycia upragnionego, dziesiątego Pucharu Europy, Florentino zadzwonił do Sergio Ramosa z gratulacjami i obaj panowie rozmawiali dłuższą chwilę. O przedłużeniu kontraktu jednak ani słowa.
REKLAMA
REKLAMA
Rozmowa Florentino z Ramosem
Fot. Getty Images

Real Madryt ma to szczęście, że w tych dniach może świętować rocznicę zdobycia każdego z 13 Pucharów Europy. Gole w kolorze lub czarno-białe, nieprawdopodobne przewrotki, rzuty karne czy wolej Zidane'a. Jedna bramka jednak będzie szczególnie pamiętana przez pokolenia i chodzi tu oczywiście o tę Ramosa z Lizbony, kiedy Atlético już świętowało zdobycie tytułu. Kapitan Królewskich doprowadził do dogrywki, gdzie dzieła dokonali jego koledzy, zaciskając ostatecznie ręce na upragnionej La Décimie

REKLAMA
REKLAMA

Szósta rocznica tej bramki została odtworzona na nowo przez Modricia i Ramosa w Valdebebas jeszcze niedawno, ale był też element tego świętowania, o którym nie pisało się w prasie. To był moment szczególny, kiedy Florentino Pérez zadzwonił do Sergio Ramosa, aby jeszcze raz mu pogratulować, a trzeba zaznaczyć, że tamte derby w Lizbonie to był mecz, który prezes Królewskich przeżył najbardziej w swojej karierze za sterami klubu. Obaj panowie chwilę rozmawiali, a Florentino pogratulował kapitanowi i w kilku zdaniach powiedział mu, jak bardzo się cieszy z jego obecności w drużynie. 

Co również trzeba powiedzieć, podczas tej rozmowy, gdy prezes i kapitan wspominali również kilka szczęśliwych momentów z przeszłości, nie było w niej ani słowa o przedłużeniu wygasającego za rok kontraktu obrońcy. To nie był czas na to. Obaj panowie mają w ostatnich miesiącach naprawdę bardzo dobre relacje i są w stałym kontakcie. Florentino docenia, że w trakcie izolacji, gdy konieczna była obniżka pensji, Ramos był pierwszym który rozmawiał ze swoimi kolegami i niejako przekonał ich do zgody na propozycję klubu. Ramos z kolei, jak zawsze, jest pełen szacunku do Florentino. Jak więc zapewniają hiszpańskie media, ta historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA