Menu
/ mscbs.gob.es, elpais.com, elmundo.es

Kolejne protesty w Madrycie

Foto: Kolejne protesty w Madrycie
Fot. Getty Images

Premier wydał dziś zgodę na to, aby po 8 czerwca zespoły w La Lidze wróciły do gry. W Madrycie odbyły się kolejne protesty, które sparaliżowały centrum miasta. Królewscy odbyli z kolei ostatni trening w tym tygodniu.

Hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia opublikowało późnym popołudniem kolejny raport na temat aktualnej sytuacji epidemicznej w kraju. Od początku pandemii odnotowano, że koronawirusem zaraziło się dotychczas 235 290 osób. Z powodu COVID-19 zmarło już natomiast 28 678 osób. W całej Hiszpanii wyzdrowiało z kolei 150 376 osób. Ministerstwo Zdrowia podało też, że od początku pandemii Hiszpania przeprowadziła 3 556 567 testów na koronawirusa.

Premier Hiszpanii wziął dzisiaj udział w konferencji prasowej, na której poinformował między innymi, że po 8 czerwca La Liga może wznawiać rozgrywki, na co zgodę wyraziło też przede wszystkim Ministerstwo Zdrowia i Krajowa Rada Sportu. Pedro Sánchez zapowiedział również, że od 1 lipca Hiszpania przywraca swobodny ruch turystyczny dla obcokrajowców. 

Szef rządu zwracał uwagę na to, że jego gabinet musiał podejmować takie, a nie inne kroki, ponieważ Hiszpania była jednym z najbardziej dotkniętych epidemią krajów na całym świecie, a wszystkie działania były podejmowane z myślą o wspólnym dobru. Do 7 czerwca na terenie całego kraju będzie wciąż obowiązywał stan alarmowy, którego przedłużenie przegłosowano w tym tygodniu z niewielką przewagą w Kongresie Deputowanych.

Centrum Madrytu przez wiele godzin było dziś sparaliżowane z powodu protestu kilkuset kierowców, którzy sprzeciwiali się działaniom rządu i domagali się natychmiastowego znoszenie restrykcji związanych z epidemią koronawirusa. Większość kierowców biorących udział w proteście używała klaksonów, a towarzyszące im osoby machały flagami państwowymi. Część manifestantów wykrzykiwała też antyrządowe hasła. Głównym organizatorem akcji była konserwatywna partia Vox, czyli trzecia siła polityczna w hiszpańskim parlamencie.

Zgodę na manifestację wydały władze Madrytu, którym również jest nie po drodze z działaniami rządu, choć ten zdecydował, że stolica od poniedziałku przechodzi do pierwszej fazy znoszenia obostrzeń. Sobotni protest był kontynuacją trwających od ponad tygodnia nielegalnych manifestacji antyrządowych w Madrycie. Wcześniej organizowano marsze, a wielu ich uczestników nie używało masek, ani nie przestrzegało dwumetrowego dystansu pomiędzy sobą. Głównym atrybutem manifestantów były garnki, w które uderzali podczas ulicznej akcji.

W Valdebebas odbyły się natomiast ostatnie zajęcia w grupach w tym tygodniu. Zawodnicy mogli trenować w trzech grupach po nie więcej niż 10 osób. Piłkarze pracowali nad utrzymywaniem się przy futbolówce i wywieraniem presji na przeciwniku, ale rozegrali już też kilka minimeczów na boisku o zmniejszonych wymiarach. Wszystko wskazuje na to, że rząd wyda niebawem zgodę na to, aby kluby mogły trenować drużynowo i bez podziału na grupy.

Koronawirus w Hiszpanii
Zarażeni 235 290 (+361)*
Zmarli 28 678 (+48)
Wyzdrowiali 150 376

* Przypadki potwierdzone tylko badaniem PCR.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.