– Toni bez wątpienia jest szczęśliwy w Madrycie. Jasno to powtarzał kilka razy i nie widzę powodu, żeby to zmieniać w krótkim czasie. Być może przed zakończeniem kariery będzie chciał wrócić do Niemiec, ale wszyscy się nauczyliśmy, że trudno powiedzieć, co się wydarzy za pięć lat.
– Jeśli patrzymy na inne kraje, to jesteśmy pierwszą ligą, która wróciła. Myślę, że wszystko przebiegło w bardzo profesjonalny sposób. Przeszliśmy przez pierwszą kolejkę bez większych problemów. Możemy powiedzieć, że powrót zakończył się sukcesem.
– Ja się nie boję i wiem, że wielu zawodników myśli podobnie. Nie boję się grać i najmniej przejmuję się koronawirusem. Chodzi mi bardziej o to, że trenowaliśmy tydzień i trzeba dawać z siebie wszystko na boisku w lidze. W mojej opinii ryzyko kontuzji jest wyższe niż normalnie. Zawodnicy i kluby powinny znaleźć sposób, żeby się zabezpieczyć, ale oczywiście ryzyko jest większe. Mimo tego mogę powiedzieć, że się nie boimy.
– Od dłuższego czasu mieliśmy ochotę pojechać na Stadion Olimpijski. Z publicznością ten mecz byłby bardzo wyjątkowy, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jednak i tak ten mecz jest bardzo ważny dla ludzi stąd. Jeśli wygramy, będziemy mogli być tak samo szczęśliwi jak po pierwszym meczu. Zwycięstwo w derbach wiele znaczy. Utrzymanie w Bundeslidze jest naszym głównym celem, ale kolejnym jest wygranie derbów.
– Wspólny podcast z Tonim? Podjęliśmy decyzję, że spróbujemy czegoś nowego. Nagraliśmy już pierwszy odcinek i dalej będziemy to robić, bo nas to cieszy. Nie jesteśmy profesjonalistami, ale zawsze można się nauczyć czegoś nowego.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.