Hans-Dieter Flick darzy całkowitym zaufaniem Benjamina Pavarda, który ma niepodważalne miejsce w wyjściowej jedenastce. Zawieszenie rozgrywek nic w tej kwestii nie zmieniło. Odriozola do tej pory w ekipie ze stolicy Bawarii zaliczył zaledwie 70 minut (63 w lidze i 7 w pucharze). Bayern zajmuje pierwsze miejsce w tabeli i notuje passę bardzo dobrych wyników. W obecnej sytuacji Hiszpanowi bardzo trudno będzie więc o wywalczenie sobie miejsca w podstawowym składzie. Tym bardziej że w wygranym 2:0 meczu z Unionem Berlin Pavard był autorem drugiego gola.
W zamyśle Álvaro miał w Monachium odzyskać straconą pewność siebie. Wypożyczenie nie przynosi jednak zamierzonych efektów. Sytuacja 24-latka jest skomplikowana, a Bayern już poinformował, że z końcem sezonu nie zamierza składać za piłkarza oferty. Zidane również na niego nie liczy i zdecydowanie bardziej wolałby powrotu Achrafa. Kontrakt Odriozoli obowiązuje jednak do 2024 roku.
Działacze Realu martwią się sytuacją prawego obrońcy. Uważa się, że problemem nie jest tutaj brak umiejętności, lecz zatracona pewność siebie. Brak ciągłości w ostatnich dwóch sezonach przyczynił się do tego, że piłkarz bardzo rzadko nawiązywał do swojej dyspozycji z czasów gry dla Realu Sociedad. Włodarze zachowują wobec Odriozoli cierpliwość i nie wykluczają kolejnego wypożyczenia, by gracz wreszcie mógł się skutecznie odbudować.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się