REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus uderza w zawodników spoza Unii Europejskiej

Vinícius, Militão, Rodrygo i Reinier nie mają paszportu Unii Europejskiej i niewiele wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Pandemia koronawirusa zdecydowanie wydłuża proces nabycia obywatelstwa hiszpańskiego.
REKLAMA
REKLAMA
Koronawirus uderza w zawodników spoza Unii Europejskiej
Fot. Getty Images

Pandemia koronawirusa będzie miała wpływ na świat futbolu nie tylko w kontekście czysto sportowym, ale również administracyjnym. Pod tym względem jednym z poszkodowanych klubów będzie Real Madryt. W biurach na Santiago Bernabéu już teraz liczą się z tym, że proces uzyskiwania hiszpańskiego obywatelstwa przez Viníciusa Júniora, Édera Militão, Rodrygo i Reiniera zostanie znacząco wydłużony w czasie. Obecna sytuacja w Hiszpanii nie powinna mieć z kolei większego wpływu na Kubo, gdyż w jego przypadku wymagany jest nieprzerwany dziesięcioletni pobyt w kraju.

Oczywiście wiele wymogów i procedur związanych z procesem nadawania nowego obywatelstwa odbywa się zdalnie i akurat tutaj nie powinno być większych opóźnień. Największym problemem będą jednak wymagane stawiennictwa osobiste i przede wszystkim złożenie przysięgi przy fladze. Jeszcze przed wybuchem pandemii koronawirusa średni czas oczekiwania na przysięgę w Hiszpanii wynosił około pół roku. Teraz będzie to zdecydowanie dłużej.

REKLAMA
REKLAMA

Najbliżej hiszpańskiego obywatelstwa jest Vinícius. Tego lata minął mu dwa lata w Hiszpanii i zgodnie z prawem będzie mógł się ubiegać o nowy paszport. Początkowo zakładano, że do zamknięcia wszystkich formalności dojdzie pod koniec 2020 lub na początku 2021 roku. Teraz już wiadomo, że 19-letni Brazylijczyk będzie musiał poczekać nieco dłużej. I zgodnie z efektem domina opóźnienia te dotkną również Militão i Rodrygo, którzy do Hiszpanii przeprowadzili się w 2019 roku, oraz Reiniera, który w Madrycie mieszka dopiero od lutego tego roku.

Ligowy problem
W tym momencie z Viníciusem, Militão i Rodrygo Królewscy mają wykorzystany limit zawodników spoza Unii Europejskiej. Tym samym, jeśli nikt z tej trójki nie odejdzie z klubu, to w sezonie 2020/21 Reinier nie będzie mógł grać w ligowych rozgrywkach w koszulce Realu Madryt. Rozwiązania pozostaną zatem dwa – albo 18-latek odejdzie na wypożyczenie, albo będzie rotował swoje miejsce z Rodrygo, który jednak drugi sezon z rzędu musiałby zostać wpisany jako zawodnik Castilli. Warto jednak podkreślić, że problem ten dotyczyłby tylko i wyłącznie La Ligi – ani w Lidze Mistrzów, ani w Copa del Rey, ani w Superpucharze Hiszpanii takich zapisów bowiem nie ma.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA