„Futbol to nasza pasja i nic nie wzbudza u nas większej ekscytacji niż możliwość ponownego zobaczenia się i cieszenia się obecnością ludzi. Bez piłki czujemy pustkę, a niestety pojawi się ona na naszych trybunach. Bronimy herbu, który reprezentuje tysiące osób i bez nich nic nie będzie takie samo.
Spektakl straci swoją esencję. Jesteśmy uprzywilejowanymi osobami, cieszymy się treningami i każdą minuty grą. Dlatego chcemy grać. Jednak ponad piłkarzami jesteśmy ludźmi. I jak większą część społeczeństwa, martwi nas sytuacja sanitarna.
To prawda, że miliony pracowników wróciło do swoich zadań przy dużo mniejszym zainteresowaniu i dużo mniejszych środkach sanitarnych niż my. Wielu bez minimalnych gwarancji. Nie jest to sprawiedliwe i dobrze o tym wiemy. Jesteśmy uprzywilejowani.
Boimy się jednak wznawiać aktywność, w której nie możemy wypełnić podstawowej rekomendacji ekspertów, czyli dystansu fizycznego. Niepokoi nas, że przez robienie tego, co lubimy, możemy zarazić siebie, rodziny, przyjaciół, a nawet przyczynić się do stworzenia nowego ogniska epidemii, co przyniosłoby straszne konsekwencje dla całej populacji.
Na pierwszym miejscu powinno być zdrowie wszystkich osób i to moment, w którym ta idea powinna zostać udokumentowana czynami, a nie jedynie słowami. Tylko przy zachowaniu tej klarownej przesłanki powrót do gry miałby sens. Prosimy o gwarancje. Wymagamy odpowiedzialności.
Drużyna i sztab szkoleniowy SD Eibar”.
Portal Iusport podkreśla, że Eibar jako klub oraz jego działacze nie są częścią tego komunikatu.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się