– Jeśli każdego roku będziemy wymieniać 65% drużyny, będzie nam bardzo trudno o regularność i umocnienie swojej pozycji w gronie najlepszych. Mamy jeszcze duży margines poprawy w przypadku młodych zawodników.
– Walka o Ligę Mistrzów to niewątpliwie dobra wiadomość w kontekście pozostania Camavingi. Eduardo obraca się w dobrym środowisku i jest bardzo przywiązany do klubu. Ludzie są za nim. Jeśli zagramy w Champions League, pomoże nam tam. Wbrew temu, co czytałem, jego zamiarem jest pozostanie w Rennes. Jest świadomy tego, że najlepszym rozwiązaniem po tym sezonie będzie zaliczenie przetarcia w Europie w obecnych barwach.
– Przeniosłem Eduardo do pierwszej drużyny, ponieważ bardzo dobrze znałem go z rezerw. Miał 16 lat, ale wiedziałem, że mentalnie jest już gotowy. Początkowo celem było wdrażanie go do zespołu i treningi z pierwszą drużyną. Był dojrzały, ale trzeba było go wkomponować w kadrę, by przyzwyczaił się do codziennej pracy i uczył się od starszych. Lepiej było dać mu szansę debiutu u siebie, ponieważ okoliczności temu sprzyjały.
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się