Menu
/ as.com

„Chcieliśmy Toniego w Werderze”

Foto: „Chcieliśmy Toniego w Werderze”
Fot. Getty Images

Klaus Allofs, były niemiecki trener, który w 2004 roku sięgnął po mistrzostwo Bundesligi z Werderem Brema, był gościem podcastu Phrasenmäher dziennika BILD, w którym mówił o próbach sprowadzenia Toniego Kroosa na Weserstadion. Przedstawiamy wypowiedzi 63-latka.

„Chcieliśmy Toniego, ale ostatecznie musieliśmy zadowolić się jego bratem Felixem”, wyznał Allofs, nawiązując do sytuacji z 2006 roku, kiedy Kroos błyszczał w szkółce Hansy Rostock i dołączył do akademii Bayernu Monachium, by po roku zadebiutować w pierwszej drużynie bawarskiego klubu. „Próbowaliśmy, ale nie dało rady. Dał już swoje słowo Bayernowi”, wspomina.  

Allofs nie poddawał się i wciąż próbował namówić Kroosa do gry w Werderze, kiedy ten był już w Bayernie. „On jest wielkim fanem Werderu, a w szczególności Johana Micouda. Mieliśmy nadzieję, że być może w Bayernie coś się nie ułoży i w takim wypadku przyjąłby naszą ofertę. Ale tak się nie stało”, zakończył. 

Toni Kroos błyszczał w Bayernie i w reprezentacji Niemiec. W 2014 roku zdobył mistrzostwo świata i dołączył do Realu Madryt, gdzie do dziś jest filarem zespołu. W filmie dokumentalnym o swojej karierze Toni wyznał, że czuje ogromną sympatię do Werderu. „Bardzo się nad tym zastanawiałem. Miałem ofertę z mojego klubu Werderu Brema, który był niedaleko Greifswaldu, mojego rodzinnego miasta. Ale ostatecznie ją odrzuciłem. Pomyślałem, że sam muszę odnaleźć swoją drogę”, mówił pomocnik Królewskich. 

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!