23-latek w stolicy Andaluzji zalicza udany sezon, a po jego zakończeniu z założenia miał wrócić do Madrytu. Lewy obrońca znalazł się jednak na liście życzeń mistrzów Francji wraz z Theo Hernándezem oraz Alexem Tellesem z FC Porto. PSG szuka kogoś na tę pozycję, ponieważ z końcem czerwca z klubu za darmo odejdzie Layvin Kurzawa.
Reguilón wszedł w sezon z przytupem, potem wpadł w dołek formy, ale w ostatnich kolejkach przed zawieszeniem rozgrywek Sergio znów prezentował wysoki poziom. Jego kontrakt z Realem Madryt obowiązuje do 2023 roku. Sevilla postara się jednak o przedłużenie wypożyczenia jeszcze o rok. Opcja ta mimo wszystko wcale nie wydaje się pewna, choć sam piłkarz za każdym razem powtarzał, że w stolicy Andaluzji czuje się bardzo dobrze.
– Wiem, co myśli Monchi, bardzo mnie lubi. Tak samo zresztą, jak ja lubię kolegów z zespołu, ludzi i Sewillę jako miasto. Kiedy skończy się sezon, będę jednak musiał wrócić do Madrytu, wówczas zobaczymy, co się będzie działo – wyznał Hiszpan w jednym z ostatnich wywiadów. Brak dotychczas ustalonych konkretów na linii Real-Sevilla wykorzystać będzie chciało PSG. Transfer definitywny do topowego klubu z innej ligi mógłby jednak przekreślić marzenia Reguilóna o tym, by w najbliższych latach triumfować w barwach Królewskich.
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się