Skutki pandemii koronawirusa wpływają i wpłyną na wiele aspektów codziennego życia, w tym również na futbol. Wiele klubów będzie musiało dokonać zmian w modelu ekonomicznym na skutek sparaliżowania swoich działalności. Kryzys gospodarczy może wymusić na klubach okres zaciskania pasa i zakończą się transfery na poziomie 200 milionów euro. Takie zdania jest Volker Struth, agent piłkarski, który reprezentuje między innymi Toniego Kroosa, Marco Reusa czy Dayota Upamecano.
– Pod względem budżetów kluby będą działać ostrożniej, próbując oszczędzać i gromadząc rezerwy. Dlatego można spodziewać, że tego lata będzie mniej transferów i, przede wszystkim, w innych kwotach. Myślę również, że niektóre kluby będą sprzedawały zawodników poniżej wartości rynkowej. Myślę, że sytuacja w innych ligach zagranicznych będzie dużo bardziej dramatyczna – wyznał Struth w wywiadzie udzielonym Kölner Stadt Anzeiger.
– Myślę, że w ciągu roku czy dwóch lat po kryzysie wszystko ustabilizuje się na nowo. Konkurencja między klubami pozostaje i w pewnym momencie wszystko będzie takie same – stwierdził agent Kroosa.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się