Przypomnijmy, że Iker Casillas oficjalnie ogłosił, że wystartuje w wyborach na prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Oczywiście w tym momencie RFEF nie myśli o ich zwoływaniu, ale legendarny kapitan Królewskich zaczyna być oceniany już przez pryzmat kandydata na sternika futbolu w Hiszpanii.
Dzisiaj 38-latek zamieścił wpis na Twitterze z propozycją dotyczącą terminarza i reakcji na kryzys spowodowany przez koronawirusa. „Jak rozwiązać sprawę terminarz w europejskim futbolu? Anulujesz sezon? Przechodzisz na rozgrywki w roku kalendarzowym? W sensie jeśli wszystko wróci do normy za 3-4 miesiące, dogrywasz resztę sezonu, a finały pucharowe oraz Ligi Mistrzów i Ligi Europy ustawiasz na grudzień. Kolejny mundial odbywa się w listopadzie 2022 roku. Dopasowania”, napisał Casillas.
Ya se han han señalado nuevas fechas que nos van a permitir terminar la temporada. Retrasar el final y empezar con año natural, supone perder una temporada,¿qué pasaría con los contratos de tv, de los jugadores, firmados por varias temporadas, que suponen miles de millones de €? https://t.co/FhsRN5QmWs
— Javier Tebas Medrano (@Tebasjavier) April 5, 2020
Po dwóch godzin jego wpis zacytował Javier Tebas, prezes La Ligi, który odpowiedział: „Już wyznaczono nowe daty, które pozwolą nam na dokończenie sezonu. Przesuwanie końca czy rozpoczynanie sezonu na starcie roku kalendarzowego oznacza stratę jednego sezonu. Co stałoby się z kontraktami telewizyjnymi, umowami piłkarzy, które są podpisane na kilka sezonów i których wartość to miliardy euro?”.
Jeśli chodzi o daty końca rozgrywek, prezesowi La Ligi chodzi oczywiście o ostatnie słowa prezesa UEFA, który przekazał, iż wyznaczono graniczny termin zakończenia rywalizacji z trwającego sezonu.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się