– Była taka sytuacja, że musiałem wyrzucić Zidane'a z szatni po meczu z Atalantą. Bardzo naciskał na to, aby móc odejść do Hiszpanii. Powiedziałem mu, aby przekazał Florentino Pérezowi, że nie pozwolę mu odejść. Wtedy Pérez zrozumiał, że aby go mieć, będzie musiał wyłożyć takie pieniądze, o jakich nigdy wcześniej nawet nie myślał – powiedział Luciano Moggi. Zinédine Zidane ostatecznie przeniósł się do Realu Madryt za rekordowe wówczas 74 miliony euro.
Nie jest to pierwszy raz, gdy włoskie media przypominają anegdoty związane z transferem byłego francuskiego pomocnika. Kilka dni po domknięciu porozumienia i podczas prezentacji Liliana Thurama ten sam Luciago Moggi zaznaczał, że to tylko jego decyzją Zizou przeniósł się Realu Madryt już w 2001 roku.
– On chciał zostać jeszcze w Juventusie, ale na swoich warunkach. Domagał się gwarancji na piśmie, że za rok na pewno pozwolimy mu odejść. Jednak mając na uwadze to, że on od zawsze chciał się przenieść do Hiszpanii, podjęliśmy decyzję, aby sprzedać go natychmiast. Nierozsądnym byłoby zostawić zawodnika, który wie, że za rok odchodzi do Realu Madryt. Cały sezon myślami byłby już w Hiszpanii. To prowokowałoby tylko problemy dla Juventusu – tłumaczył wówczas ówczesny dyrektor generalny Juve.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się