Menu
/ repubblica.it

Čeferin: Nie wiemy, kiedy to się skończy, więc nie mamy ostatecznego planu

Foto: Čeferin: Nie wiemy, kiedy to się skończy, więc nie mamy ostatecznego planu
Fot. Getty Images

Aleksander Čeferin udzielił wywiadu La Repubblice. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi prezesa UEFA z tej rozmowy z włoskim dziennikiem.

– Po kryzysie jedynym możliwym sposobem na zjednoczenie europejskiej piłki nożnej, czyli niemal światowej piłki, jest UEFA. Poświęcenie EURO pokazało, że każda wyjątkowa sytuacja to nasza wspólna wyjątkowa sytuacja, a każdy klub to nasz klub. Wideokonferencja z przedstawicielami klubów, zawodników i federacji była fantastycznym pokazem jedności i solidarności. Taka okropna sytuacja pokazuje, kto to ma, a kto tego nie ma. Widzimy, że europejski futbol jest zjednoczony.

– Plan UEFA? Nikt nie wie, kiedy skończy się pandemia. Mamy plany A, B i C. Jesteśmy w kontakcie z ligami i klubami. Posiadamy grupę roboczą. Poza tym czekamy jak każdy inny sektor. Nie ma w tym żadnej dyplomacji. Nie wiemy, kiedy skończy się pandemia, więc nie możemy mieć żadnego ostatecznego planu. Na razie jest kilka opcji. Poświęciliśmy EURO, które jest głównym dochodem 50 z 55 związków, ale to była właściwa decyzja.

– Opcje na powrót? Wznowienie gry w połowie maja, w czerwcu czy nawet pod koniec czerwca. Jeśli to się nie uda, sezon prawdopodobnie przepadnie. Istnieje również propozycja zakończenia tego sezonu w terminie startu kolejnego, który zacząłby się wtedy nieco później. Zobaczymy, jakie będzie najlepsze rozwiazanie dla lig i klubów.

– Ligi krajowe są priorytetem? Jeśli kluby wznowią grę, my będziemy mogli dokończyć także rozgrywki pucharowe. Możemy korzystać z tych samych dat w terminarzu. Na przykład we wtorek Milan zagra z Interem, ale także Barcelona z Juventusem. Tego samego dnia, bo taka jest sytuacja, która jest wyjątkowa.

– Granie latem a rynek transferowy i umowy graczy? Nie mamy jurysdykcji nad umowami między zawodnikami a klubami. Gdyby sezon został wznowiony latem, potrzeba byłoby kompromisu w temacie późniejszego wygaszenia kontraktów i przełożenia okienka. Na pewno nie możesz powiedzieć, że zawodnik gra z tobą do końca sierpnia, a potem nie może odejść, bo okienko jest zamknięte.

– Wpływ przesuniętego sezonu na EURO? Myślę, że rozpocznie się ono 11 czerwca 2021 roku. Jeśli będzie trzeba, kluby dostosują liczbę meczów w kolejnym sezonie. Za wcześnie jednak, by o tym mówić.

– Mistrzostwa i awanse, gdy sezon nie zostanie dokończony? Pozostajemy w kontakcie z ligami. Grupa robocza pracuje dni i noce.

– Granie przy zamkniętych trybunach? Trudno mi wyobrazić sobie granie bez kibiców, ale na razie nie wiemy, czy w ogóle wznowimy grę, z kibicami lub bez nich. Gdyby była taka opcja, lepiej dograć rozgrywki bez względu na wszystko. Mogę jednak powiedzieć, że nie myślę o EURO bez kibiców.

– Mniej rozgrywek i 18-zespołowe ligi? Ligi to problemy danego kraju. Jeśli chodzi o futbol międzynmarodowy, myślę, że nie potrzeba nowych rozgrywek, bo mamy już je wszystkie. Terminarz już jest pełny.

Krytykowanie pozwolenia na rozegranie meczu Atalanty z Valencią? 19 lutego nikt nie wiedział, że Lombardia będzie centrum epidemii. Kim byliśmy my, żeby zabronić wtedy gry? Rządzą władze.

– Obcięcie pensji graczy? To sprawa między zawodnikami a klubami. Wszyscy odczujemy jednak konsekwencje kryzysu. Nie ma miejsca na egoizm. Zobaczymy, ile mamy solidarności. Wielu graczy się z tym zgadza.

– Finansowe Fair Play? Kryzys wpływa na działalność klubów i już przesunęliśmy pewne obowiązki z marca na kwiecień. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja, ale po tym strasznym roku na świecie nic już nie będzie takie samo. Przy Finansowym Fair Play mamy wiele otwartych opcji.

– Papież poprosił o przemyślenie kwestii czasu i człowieczeństwa? Podzielam te słowa. Zmieńmy perspektywę. Musimy przemyśleć to, jak żyjemy, ile solidarności pokazujemy, jak nasze systemy opieki dbają o najsłabszych. Czy potrzebujemy dwóch komputerów? Dwóch aut? Musimy zabijać miliony zwierząt, by jeść? Dotychczas szczególnie w zachodnim świecie nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak krusi jesteśmy. Uważaliśmy się za nietykalnych i wszechmocnych. Życie interpretowaliśmy jako chodzenie do centrów handlowych, kupowanie i korzystanie z mediów społecznościowych. Takie rzeczy jak ten wirus mogą zatrzymać cały świat. Papież ma rację. Czas zapytać wszystkich: czy zmierzamy we właściwym kierunku? Nie sądzę.

– Jestem rozczarowany Unią Europejską. Dzisiaj Europa jest zdominowana przez nadmiar przepisów i podzielona. Dlatego też jest słabsza. Brakuje jej solidarności, co jest bardzo smutne. We Włoszech widzieliście to jako pierwsi. Kraje Unii zapobiegały przekazywaniu materiałów ochronnych do pozostałych krajów. Tak było w mojej Słowenii, pozwolili na to po tygodniu. Populiści triumfują i bardzo mnie to martwi. Ten kryzys oraz kryzys migracyjny to niepokojące sytuacje. Jedność UEFA i europejskiego futbolu naprawdę mnie ucieszyła. Jesteśmy więksi niż Unia. Mamy 55 krajów, te duże są zjednoczone z mniejszymi.

– Przesłanie, które mnie dotknęło? Lubię tych, którzy działają. Mój przyjaciel Jack Ma, właściciel Alibaby, powiedział, że nie możemy pokonać wirusa, jeśli nie wyeliminujemy granic w dzieleniu się zasobami i wiedzą płynącą z tej trudnej lekcji. Następnie podarował na całym świecie odpowiedni sprzęt. Musimy otworzyć granice dla ludzi, ale także dla zasobów.

– Kiedy więc Messi i Cristiano wrócą na boisko? Oczekuję, że futbol przyniesie pozytywną energię i nadzieję. Świat tego potrzebuje. To jest szkoła życia. Piłka czyni ludzi szczęśliwymi. Gdy zobaczą, że znowu się gra przy kibicach, to poczują, że znowu żyją. Mam jednak nadzieję, że nikt nie zapomni, co się stało i nie chodzi tylko o piłkę, ale cały świat. Taka jest ta lekcja: w przyszłości musimy zachowywać się inaczej.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!