Real na ten moment ma przepełnioną kadrę. Pierwszy zespół liczy 25 nazwisk. Do nich należy jeszcze dokooptować występującego na razie w Castilli Reiniera oraz wypożyczonych zawodników, którzy mogą rozpocząć z zespołem pretemporadę (Achraf, Ødegaard, Ceballos, Reguilón, Odriozola, Kubo, Vallejo, Mayoral, Łunin, Óscar i Luca). Szacuje się, że z klubu odejść powinno co najmniej czterech-pięciu piłkarzy.
Jeśli chodzi o wspomnianych wypożyczonych, ich los aż tak jednak nie martwi. Część z nich wróci, by zostać (Achraf i Ødegaard), reszta zaś uda się na kolejne wypożyczenia lub zostanie sprzedana z opcją odkupu. Mowa bowiem o graczach mających duży potencjał i budzących spore zainteresowanie na rynku.
Na liście piłkarzy do pozbycia się najgrubszą czcionką wypisano Jamesa, Bale'a, Lucasa i Mariano. Jeśli tylko do klubu spłyną satysfakcjonujące oferty, zawodników tych nie ujrzymy w przyszłym sezonie w barwach Królewskich. Przypadki do dalszego rozważenia stanowią natomiast Nacho, Marcelo, Modrić i Brahim. Pierwsza trójka wiele dała zespołowi w ostatnich latach, jednak teraz nadchodzi chwila na określenie ich dalszej roli. W sprawie Brahima włodarze liczą na to, że młody atakujący wreszcie zgodzi się pójść na wypożyczenie.
Co zaś tyczy się transferów do klubu, Real myśli o środkowym pomocniku (faworytem Florentino jest Fabián, ale Zidane woli Pogbę) oraz napastniku (Håland), jeśli Jović nadal nie zacznie spełniać oczekiwań. Najpierw jednak trzeba zrobić w kadrze miejsce.
Komentarze (66)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się