Przewodnicząca Irene Lozano po konsultacjach z prokuraturą generalną i Trybunałem Administracyjnym ds. Sportu przystała na prośbę Luisa Rubialesa, by przyśpieszyć wybory na prezesa RFEF. Sternik tej organizacji argumentował, że przeniesienie wyborów z jesieni na wiosnę pozwoli rozwiązać problem z kończącym się mandatem w okresie letnim, gdy podjąć trzeba będzie sporo ważnych decyzji dla przyszłości.
Chodzi nie tylko o reprezentowanie związku na EURO czy Igrzyskach Olimpijskich, ale także przygotowania do zaprezentowania wspólnej kandydatury z Portugalią do zorganizowania mundialu w 2030 roku. Przyśpieszone wybory w roku olimpijskim odbędą się zresztą nie tylko w federacji piłkarskiej.
W połowie lutego Iker Casillas ogłosił, że wystartuje w wyborach na prezesa RFEF. Przyśpieszone wybory szkodzą jednak szansom byłego kapitana Realu Madryt, który już formalnie miał poprosić o spotkanie z Lozano w tej sprawie. Wstępnie spekulowano, że jeśli dojdzie do przyśpieszonych wyborów, Casillas może wycofać się nawet z wyścigu o fotel prezesa.
Przypomnijmy, że prezesa RFEF wybiera 139 członków Walnego Zgromadzenia, na których składa się: 19 prezesów związków regionalnych; z profesjonalnego futbolu (Primera i Segunda) - 20 klubów, 13 piłkarzy, 4 sędziów i 6 trenerów; z nieprofesjonalnego futbolu - 29 klubów, 19 piłkarzy, 7 sędziów i 10 trenerów; z futbolu halowego - 5 klubów, 4 futsalistów, 1 sędzia i 2 trenerów. Głosowanie jest tajne, a zwycięzca potrzebuje 70 głosów.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się