– Mistrzostwa Europy? Mam nadzieję, że znajdę się na liście powołanych, ale to selekcjoner decyduje. Oczywiście, że chcę tam pojechać. Nie wiem, co się wydarzy, nie znam też hierarchii. Na ten moment moim celem jest po prostu znalezienie się na liście na następne zgrupowanie.
– Jestem w Madrycie szczęśliwy, ale jeszcze się tu nie zadomowiłem na dobre. Są tu ogromne wymagania, to duża różnica względem Lyonu. W tym klubie jest ogromna presja.
– Nie uważam, żebym posadził na ławce Marcelo. Nie wygrałem żadnej rywalizacji, po prostu grałem trochę więcej i tyle.
– Kiedy zadzwonił do mnie Real Madryt, nie miałem żadnych wątpliwości. Real Madryt to zawsze będzie Real Madryt, poza tym był tu Zidane. Widzieliśmy się już wcześniej i nie było nad czym się zastanawiać, wiedziałem, że mi ufa. Poza tym było tu jeszcze kilku francuskich zawodników, a to zawsze ułatwia pewne kwestie.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się