W niedzielę Real Madryt sięgnął po 28. Puchar Króla w swojej historii. Finał z Unicają był popisem gry ze strony podopiecznych Pabla Laso. Jednak nie wszystkie informacje z tego dnia były pozytywne. Anthony Randolph w starciu z Andaluzyjczykami nabawił się kontuzji, która okazała się dosyć poważna. Pierwsze szacunki mówią o koniecznej przerwie od czterech do sześciu tygodni. To oznacza, że zawodnik przegapi prawdopodobnie końcówkę sezonu zasadniczego w Eurolidze i wróci, gdy zacznie się najważniejszy okres sezonu.
Oficjalna strona Realu Madryt opublikowała komunikat, w którym przedstawiła diagnozę urazu Randolpha. „Zerwanie więzadła pobocznego łokciowego stawu śródręczno-paliczkowego w kciuku lewej ręki”, informuje klub. Być może konieczna będzie operacja, chociaż czas powrotu do zdrowia byłby taki sam. To złe wiadomości dla Laso, ponieważ Anthony jest jednym z kluczowych zawodników w zespole i jego brak może być odczuwalny.
Oficjalnie: Randolph z zerwanym więzadłem w dłoni
Złe wiadomości płyną z sekcji koszykarskiej Realu Madryt. Randolph doznał kontuzji, która wyklucza go z gry przynajmniej na miesiąc, a może się tak zdarzyć, że zawodnik pozostanie bez gry nawet sześć tygodni.
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się