Przypomnijmy, że wstępnie City miało zagrać w niedzielę 9 lutego z West Hamem i udać się na przerwę zimową, po której wróciłoby do gry w najbliższą sobotę w spotkaniu z Leicester. Z powodu warunków pogodowych mecz z ekipą z Londynu odwołano i przeniesiono na dzisiaj, co skróciło urlopy Obywateli. Powrót do pracy przed zaległym starciem zaplanowano na sobotę.
Pep Guardiola zaplanował na start tego dnia drużynowe spotkanie, by omówić powrót do treningów i czekające ekipę spotkania. Głównym tematem stała się jednak kara od UEFA, która dzień wcześniej wykluczyła klub z udziału w europejskich pucharach w dwóch kolejnych sezonach.
„Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, musimy pokazać im, że nie jesteśmy pieniędzmi i że jesteśmy talentem”, w taki sposób trener miał zwrócić się do swojej ekipy. Źrodła dodają, że gracze byli nastawieni bojowo i że ogólnie motywację zespołu można podsumować stwierdzeniem: „Jeśli UEFA nas nie kocha, j***ć to, pokażemy im swoje”.
Guardiola miał oczywiście wykorzystać sytuację, by zjednoczyć ekipę jeszcze bardziej przed kluczowym dla City spotkaniem z Realem w Madrycie, do którego dojdzie w środę 26 lutego po meczach z West Hamem i Leicester.
Hiszpan przypomniał zespołowi, że porażki w fazie pucharowej w poprzednich latach z Monaco, Liverpoolem czy Tottenhamem wynikały głównie z własnych błędów. Szkoleniowiec miał naciskać na to, że w pełni wierzy, iż City może wyrzucić Real z rozgrywek. Przy tym jednak podkreślił, że oczekuje od wszystkich pełnego skupienia i ciężkiej pracy oraz prosi o wstrzymanie się z imprezami oraz wydarzeniami marketingowymi do czasu starcia z Hiszpanami.
Po spotkaniu zawodnicy mieli w dobrych humorach rozpocząć trening. Według klubowych źródeł, ta rozmowa bardzo pomogła, bo w piątek City otrzymało niespodziewany cios, po którym od razu kontaktowano się z piłkarzami i ich agentami, by wszystkich uspokoić i zapewnić, że decyzja UEFA zostanie odwrócona.
Chociaż w ostatnich dniach spekulowano, że największe gwiazdy oraz sam Guardiola mogą opuścić klub, to trener skupia się tylko na najbliższych dniach i do zrobienia tego samego zachęcił zawodników. Jeśli chodzi o Hiszpana, podaje się, że przekazał on przyjaciołom, że jest szczęśliwy w Manchesterze i nie zamierza go opuszczać.
Warto dodać, że przed dzisiejszym zaległym meczem City z West Hamem nie zorganizowano konferencji prasowych obu trenerów, bo ci spotkali się z dziennikarzami przed odwołaniem spotkania. Publiczne komentarze Guardioli na temat kary od UEFA poznamy więc dopiero po dzisiejszym spotkaniu.
Starcia City z West Hamem rozpocznie się o 20:30, a w Polsce na żywo zostanie pokazane na CANAL+ na platformie Player.pl.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się