– Złość po drugiej bramce Celty? Wynikała po prostu z tego, że straciliśmy gola, nic więcej. To był trudny mecz, który skomplikował się jeszcze bardziej, bo oni zdobyli szybką bramkę. Dobre podanie Aspasa i dobre wykończenie Smołowa, co skomplikowało mecz, bo oni świetnie bronią w jedenastu i szukają wtedy kontr. Przed przerwą miałem świetną paradę, by utrzymać 0:1. Drugą połowę zaczęliśmy mocno, strzeliliśmy dwa gole i... Oni mają jakość i technikę w ataku, co pokazała ich druga bramka. Czujemy się źle, bo uciekły nam dwa punkty, które są warte dużo, szczególnie w domu.
– Trzeba było lepiej kontrolować mecz przy 2:1? Oni też za wiele razy nie wyszli do ataku. Ogólnie broniliśmy dobrze i mieliśmy dobrą organizację, a w tamtym momencie Denis dobrze się obrił, a Mina wykonał dobry ruch i na końcu dobrze to wykończył... Futbol czasami taki jest i czujemy się źle, bo straciliśmy dzisiaj dwa punkty. Teraz pozostaje pracować przed meczem z Levante, które jest kolejnym trudnym wyjazdem. Trzeba tam wygrać.
– Powrót Hazarda? Powoli będzie łapać rytm po prawie 3 miesiącach. To zawodnik, który ma dla nas dużą wartość i postaramy się teraz dobrze pracować także z nim, by w sobotę znowu mógł być dla nas kluczowy.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się